CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaEugeniusz Małaczewski

Eugeniusz Małaczewski · Vanguardias / s. XX

Poetom zmartwychwstałej Polski

polaco

Wciąż oto tak przemawia do mnie

płomienny jakiś z wewnątrz głos,

że oczy patrzą nieprzytomnie,

a serce w pierś za ciosem cios

zadając, kuje pierś człowieka.

Głos woła:

„Uznaj — przejrzysz błąd.

„Bo czas nadchodzi — czas nie czeka...

„Porwany skrzydłem Morza Ląd

„w Ocean Nieba mknie obłocznie

„i ostateczny nad nim Sąd

„już wkrótce, wkrótce ON rozpocznie“.

Głos mówi:

„Nadszedł cudów czas...

„Na piaskach pustyń len zakwitnie

„i wstanie i zaszumi las

„z fal, które śmieją się błękitnie...

„A tyś w ogniwa tej przemiany

„włosami grzesznej duszy wplecion,

„jak w wir potężnych jakichś wrzecion,

„na których przędzie — NIENAZWANY.

„Więc masz z miłości wszystkiej zwić

„jedyną nić, słoneczną nić

„i we wrzeciona te ją wpleść,

„byś mógł i ciało za nią wznieść — —

„Jak plewę zbóż — otrząśniesz błąd

„i porwiesz Morzem Duszy ląd

„cielesny, aby mknął obłocznie

„w Ocean Ducha — na ów Sąd,

„który się wkrótce już rozpocznie“.

Głos szepce:

„Wiem, mój synu, wiem:

„niewiara w tobie męska czyni,

„że PRAWDA zdaje ci się snem,

„aczkolwiek jesteś już w świątyni...

„Twarz Magdaleny trzeba mieć,

„grzesznej a wiarą uśmiechniętej,

„co do stóp Pańskich padła w pył

„i przełzawiła go w diamenty...

„Lecz mąż, co serce miał jak miedź —

„Tomasz — najpóźniej zbawion był.

„Więc najpierw męskość swej niewiary

„w pokłonną wierność przekobiecisz,

„wino miłości, jak do czary —

„do serca wlejesz i — rozniecisz.

„I weźmiesz serce w drżące palce,

„aby je ponieść w ludzki świat,

„gdzieś w nierozumnej z Duchem walce

„na świętych łąkach zmierzwił kwiat...

„i bądź podobien... lecz — westalce.

„Odzyskasz swą dziewiczość znów

„i z dziewiczości poczniesz tej

„dzieciątko: siebie z dawnych lat...

„Na dziecko wino z serca zlej

„— to będzie w Imię Ducha chrzest — —

„I jako dziecku — sobie mów

„słowami siostry, z wiarą matki,

że„że Pan Bóg był, że Pan Bóg jest...

„I zamiast kwiatów — ujrzysz: kwiatki,

„zrozumiesz tan motyli w kółko...

„I w takt jaskółczej pomkniesz pieśni

„niewiedzieć kiedy — wraz z jaskółką...

„Dusza-ć wypolni się, wyleśni,

„oniebi sobą wszystko wkrąg...

„i słodycz czynu będziesz z rąk

„otrząsać — niby grad czereśni.

„A wtedy powiem: Stań się — Mężem

„i z Orłem POLSKI ducha zwiąż...

„I z dziecka — wzleci Orzeł-Mąż...

„I jakoś walczył już orężem —

„o POLSKĘ będziesz walczyć — Duchem.

„Wielmożnych skrzydeł dzielnym ruchem

„od kwiatów wzbijesz się do gwiazd

„i będziesz leciał nad pacierzem

„twych wsi i wielkim płaczem miast,

„rycerskiem POLSCE szumiąc pierzem...

„I LUD twój wstanie: WIELKI PIAST —

„ze wszystkich ziem, jak z jednej wioski,

„aby zawiesić twoją Pieśń

„na pierś, jak ryngraf Matki Boskiej“.

Sigue explorando

Por su autor
Eugeniusz Małaczewski · 29 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Pod lazurową strzechą (wiersz)Poezje dawne →

Expediente

Autor
Eugeniusz Małaczewski
Título
Poetom zmartwychwstałej Polski
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-poetom-zmartwychwstaej-polski--eugeniusz-maaczewski-4c8336
Cita recomendada
Eugeniusz Małaczewski, «Poetom zmartwychwstałej Polski», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-poetom-zmartwychwstaej-polski--eugeniusz-maaczewski-4c8336.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.