Witaj słońce, słońce moje,
Co mi jasno złocisz świat!
Coś przybrało lekkie stroje,
Z rozwieszonych mglistych szat!
Wnet nie znajdziesz mnie pod cieniem,
Tu gdzie szumią jodły dwie;
Będziesz szukać mnie promieniem,
Promień twój nie znajdzie mnie!
Gdy w dolinach mgła osiędzie;
Błyśnie wzgórek blaskiem twym,
Na nim moja lutnia będzie,
I ja będę drzymał w nim!
Jeżli przy nim uźrysz kogo,
Że mu z oka spłynie łza;
Niech mu zawsze świéci błogo,
W drodze życia jasność twa!