Smutno niańki ci śpiéwały,
A ja już kochałem;
A na lewy palec mały,
Srébrny pierścień dałem.
Pobrali dziewczęta drudzy,
Ja wiernie kochałem;
Przyszedł młody chłopiec cudzy,
Choć ja pierścień dałem.
Muzykantów zaproszono,
Na godach śpiéwałem;
Innego zostałaś żoną,
Ja zawsze kochałem.
Wdową byłaś, już ci głowę
W rutę ubiérałem;
Przyszedł wdowiec, pojął wdowę,
Ja jeszcze kochałem.
Dziś dziewczęta mnie wyśmiały,
Gorżko zapłakałem:
Próżnom wierny był i stały,
Próżno pierścień dałem!