CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Asnyk

Adam Asnyk · Modernismo

Myślałem, że to sen

polaco

Myślałem, że to sen, lecz to prawda była:

Z nadziemskich jasnych sfer do mnie tu zstąpiła;

Przyniosła dziwny blask w swoich modrych oczach,

Przyniosła kwiatów woń na złotych warkoczach.

Podała rączkę swą — szliśmy z sobą razem;

Przed nami jaśniał świat cudnym krajobrazem;

Pośród rozkosznych łąk i gajów mirtowych,

Wiecznie zielonych wzgórz i wód szafirowych

Szliśmy, nie mówiąc nic... a mnie się wydało,

Żem życia mego pieśń wypowiedział całą,

Że z jej różanych ust, jak z otwartej księgi,

Czerpałem tajny skarb wiedzy i potęgi.

Wtem nagle przyszła myśl dziwna i szalona,

Żeby koniecznie dojść: skąd i kto jest ona?

I gdy zacząłem tak i ważyć i badać,

Kwiaty zaczęły schnąć, a liście opadać,

I nastał szary mrok... a ja w swoim biegu

Stanąłem w gęstej mgle na przepaści brzegu.

Strwożony zmianą tą, zwróciłem się do niej:

Niestety, już jej dłoń nie była w mej dłoni!

Słyszałem tylko głos, ginący w ciemności:

„Byłam natchnieniem twem, marą twej młodości!”

I pozostałem sam — i noc świat pokryła!

Myślałem, że to sen — lecz to prawda była...

Sigue explorando

Por su autor
Adam Asnyk · 185 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Morskie Oko (Asnyk, wyd. 1898)Na cześć Adama Asnyka →

Expediente

Autor
Adam Asnyk
Título
Myślałem, że to sen
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-myslaem-ze-to-sen--adam-asnyk-2ef98f
Cita recomendada
Adam Asnyk, «Myślałem, że to sen», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-myslaem-ze-to-sen--adam-asnyk-2ef98f.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.