CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaWłodzimierz Wolski

Włodzimierz Wolski · Modernismo

Marsz Żuawów (Wolski, 1865)

polaco

Nie masz to wiary, jak w naszym znaku!

Na bakier fezy, do góry wąsy —

Śmiech — i manierek brzęk na biwaku,

W marszu się idzie, ja gdyby w pląsy.

Lecz gdy bój zawre, to nie na żarty

Znak i karabin do ręki bierzem.

A Polak, w boju kiedy uparty,

Stanie od razu starym żołnierzem.

Marsz, marsz Żuawy!

Na bój, na krawykrwawy,

Święty a prawy — marsz!

Pamięta moskwa, co Żuaw znaczy!

Drżąc sołdat jego wspomina imię —

Sporo bo nakłuł carskich siepaczy

Brat nasz, francuzki Żuawek w Krymie.

Miechów, Sosnówkę, Chrobrz, Grochowiska

Dzwoniąc też w zęby wspomni zbój cara —

Krwią garstka doszła mężnych nazwiska,

Garstka się biła jak stara wiara.

Marsz, marsz Żuawy! itd.

Kiedy rozsypiem się w tyraljery,

Zabawnie pełzać z bronią, jak krety;

Lecz lepszy ogień — gęsty a szczery,

I lepszy rozkaz: marsz na bagnety!

Bo to sam bagnet w ręku aż rośnie,

Jak wzrasta zapał w dzielnym ataku;

Hura! i hura! huczy radośnie,

Górą krzyż biały na czarnym znaku!

Marsz, marsz Żuawy! itd.

W śniegu i błocie mokre noclegi —

Choć się zasypia przy sosen szumie,

W ogniu rzednieją djablo szeregi,

Chociaż się zaraz szlusować umie.

A braciom ległym na polu chwały

Mówimy: wkrótce nas zobaczycie!

Pierw za jednego z was pluton cały

Zbójców, nam odda marne swe życie.

Marsz, marsz Żuawy! itd.

Po boju spoczniem na wsi czy w mieście,

Cóż to za słodka dla nas podzięka,

Gdy spojrzy mile oko niewieście,

Twarz zapłoniona błyśnie z okienka!

Bo serce Polek, bo ich urodę

Żuaw czci z serca, jak żołnierz prawy,

I choćby za tę jedną nagrodę,

Winien być pierwszy wśród boju wrzawy.

Marsz, marsz Żuawy! itd.

Nie lubim spierać się o czcze kwestje,

Ale na marne carskie dekrety:

Jakieś koncesje, jakieś amnestje,

Jedna odpowiedź: marsz na bagnety!

By ta odpowiedź była dobitną,

Wystósowaną zdrowo a celnie,

Niech ją Żuawy najpierwsi wytną —

Bagnety nasze piszą czytelnie.

Marsz, marsz Żuawy! itd.

Słońce lśni jasno albo z za chmury:

Różne są losy nierównej wojny.

Żuaw ma zawsze uszy do góry,

Z bronią u boku zawsze spokojny.

Kiedyśmy mogli z dłońmi gołemi

Oprzeć się dzikiej hordzie żołnierzy,

To z bronią wyprzem ich z polskiej ziemi —

Nie do Żuawów — kto w to nie wierzy!

Marsz, marsz Żuawy! itd.

W. Wolski.

Sigue explorando

Por su autor
Włodzimierz Wolski · 14 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Marsz powstańcówMarsz Żuawów (Wolski, 1915) →

Expediente

Autor
Włodzimierz Wolski
Título
Marsz Żuawów (Wolski, 1865)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-marsz-zuawow-wolski-1865--wodzimierz-wolski-eb4cab
Cita recomendada
Włodzimierz Wolski, «Marsz Żuawów (Wolski, 1865)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-marsz-zuawow-wolski-1865--wodzimierz-wolski-eb4cab.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.