CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaWłodzimierz Wolski

Włodzimierz Wolski · Modernismo

Marsz powstańców

polaco

Za ojców, braci kości bielejące

W Sybiru śniegach, wśród Kaukazu skał,

Sióstr, żon i matek naszych łzy gorące,

Co wróg im hańbę w żywe oczy plwał.

Za plemion całych zmarnowane lata,

Co im w zepsuciu truło myśl i cześć,

Za niecne jarzmo, cośmy w obec świata,

Jęcząc i drzemiąc, mogli dotąd znieść.

Na bój, Polacy, na święty bój!

Wolności duch — to Boga miecz.

Na bój, na bój! Nikczemny zbój,

Jak zwierz spłoszony, pierzchnie precz.

Za męczenników naszych krwawe płacze,

Odbite głucho o więzienny sklep,

Wygnańców naszych cierpienia tułacze,

Ich gorzki, bo z rąk obcych brany chleb.

Za chytre prawa dla rodowej dumy,

Gdy lud i pracę hańbił prawem car,

Jak bydło kazał smagać, bo te tłumy

Nie ludzie jeszcze, według carskich kar.

Na bój, Polacy, na święty bój — itd.

Za niecne pysznych panów z wrogiem zmowy,

Od Targowicy aż do naszych lat,

Za podstęp piekła, którym lud wioskowy

W oprawców próżno chciał zamienić kat.

Za bezczeszczone przez pogan kościoły,

Za poniżenie wiary naszej sług,

Miast i wsi tylu dymiące popioły,

Gdy na ich zgliszczu dziko śmiał się wróg.

Na bój, Polacy, na święty bój — itd.

Za rzeź bezbronnych, klęczących w ulicach,

Z modlitwą jeszcze za ciemięzców swych;

Za tych szlachetnych, co na szubienicach,

Jakby złoczyńców, drgały ciała ich!

Za bohaterów, których rozstrzelano,

Gdy im szyderstwem wróg — oprawca truł

Ofiarę, jak łza matek, nieskalaną,

Półżywych potem zakopywał w dół.

Na bój, Polacy, itd.

Za jęki rannych, zwolna dobijanych,

Co im wprzód sołdat odzież z ciałem zwlekł,

Za męki rannych, słomą obwijanych,

Których powoli ludożerca piekł.

Za błagań tyle, co chorzy i stary

Żebrali z łóżek — a zgłuszył je mord,

Za trupy dziewic, z krwią przyschłą na twarzy:

Ślad sprośny kąsań hulających hord.

Na bój, Polacy! itd.

Za te krwi zdroje, co ich już nie zetrze,

Bo z nich w narodzie wiecznie krwawa łzałza.

Za ziemię, wodę, ogień i powietrze,

Do życia prawo, jakie każdy ma.

Za cześć dla chwili, w której naród dzielny

Zbudził się, poczuł, że za długo śni —

I że powinien swój ból nieśmiertelny

W odwiecznych wrogów swoich obmyć krwi.

Na bój, Polacy! itd.

Za wolność, hasło jedynego celu,

Wy z miast, od rzemiosł, coście wszędzie wprzód,

Młodzieży Polska, polski Izraelu,

Do chat, do ludu, budźcie wiejski lud!

On wam uwierzy, bo wy w nim braterskabraterską

Uczcicie pracę, proste serce, krew —

A z ludem młoda Polska bohaterska,

Wymiecie wrogów, jakby kupę plew.

Na bój, Polacy! itd.

Za wszystkie męki Polski, męki Litwy,

W imieniu wszystkich naszej Rusi mąk,

Do bitwy, bracia, do wytrwałej bitwy!

Zwyciężym — jeśli nie opuścim rąk.

Bo biały orzeł i pogoń z aniołem,

Opromieniony musi lot swój wznieść;

Cześć tym, co umią z ludem walczyć społem!

Im Naród cały powie kiedyś: cześć!

Na bój, Polacy! itd.

Sigue explorando

Por su autor
Włodzimierz Wolski · 14 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Marsz kosiarzyMarsz Żuawów (Wolski, 1865) →

Expediente

Autor
Włodzimierz Wolski
Título
Marsz powstańców
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-marsz-powstancow--wodzimierz-wolski-3dc40c
Cita recomendada
Włodzimierz Wolski, «Marsz powstańców», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-marsz-powstancow--wodzimierz-wolski-3dc40c.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.