CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kochanowski

Jan Kochanowski · Renacimiento

Marcinowa powieść (Kochanowski, 1803)

polaco

Ba ieszcze raz, Marcinie. Więc powiem, tak było:

Kilka osób na iednę salę się złożyło,

Każdy z żoną: wieczerzą potym odprawiwszy,

Szli spać: ledwie się kładli, kiedy co waśniwszy,

Na drugie tak zawoła, Panowie, czas wsiadać,

A ci też (ale o tym nie trzeba powiadać)

Po małey chwili zasię tenże się ozowie,

Co i pierwey straż trzymał: czas wsiadać panowie.

A panowie do siodeł: uiechawszy milę,

Posłuchali onego, postoy koniom chwilę.

A ieden za tym usnął: on znowu, panowie,

Czas wsiadać: wszyscy inszy stali przecie w słowie,

A tego żona budzi: miły nie słyszycie,

Już tam drudzy wsiadaią, wierę rychło spicie.

A ten chrapi, choć nie spi: Miły ba słuchaycie,

Już tam drudzy wsiadaią: Ey iużże wsiadaycie

Aż was dyabli pobiorą. Ali drudzy, szkoda

Odieżdżać towarzysza: wielka rzecz przygoda:

Pomożmy mu w złym razie, a załóżmy swoie

Dyabeł cię niechay prosi, niech iuż ciągną moie.

Miła, ty się nie przeciw: pokarmiwszy koni,

A iutro rano wstawszy, będziem tam gdzie oni.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kochanowski · 698 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Małemu wielkiey nadzieie Radziwiłłowi (Kochanowski, 1803)Marcinowa powieść (Kochanowski, 1883) →

Expediente

Autor
Jan Kochanowski
Título
Marcinowa powieść (Kochanowski, 1803)
Lengua
polaco
Época
Renacimiento
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-marcinowa-powiesc-kochanowski-1803--jan-kochanowski-510af2
Cita recomendada
Jan Kochanowski, «Marcinowa powieść (Kochanowski, 1803)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-marcinowa-powiesc-kochanowski-1803--jan-kochanowski-510af2.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.