CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kochanowski

Jan Kochanowski · Renacimiento

Marcinowa powieść (Kochanowski, 1883)

polaco

Ba jeszcze raz Marcinie! Więc powiem, tak było:

Kilka osób na jednę salę się złożyło,

Każdy z żoną; wieczerzą potem odprawiwszy

Szli spać; ledwie się kładli, kiedy co waśniwszy

Na drugie tak zawoła: Panowie! czas wsiadać.

A ci też (ale o tem nie trzeba powiadać).

Po małej chwili zasię tenże się ozowie,

Co i pierwej straż trzymał: Czas wsiadać panowie!

A panowie do siodeł; ujechawszy milę

Posłuchali onego: Postój koniom chwilę.

A jeden zatem usnął, on znowu: Panowie!

Czas wsiadać. Wszyscy inszy stali przedsię w słowie,

A tego żona budzi: Miły nie słyszycie?

Już tam drudzy wsiadają, wierę rychło spicie.

A ten chrapi, choć nie spi. Miły ba słuchajcie!

Już tam drudzy wsiadają — ej! jużże wsiadajcie,

Aż was diabli pobiorą. Ali drudzy: Szkoda

Odjeżdżać towarzysza, wielka rzecz przygoda,

Pomóżmy mu w złym razie, a załóżmy swoje,

Diabeł cię niechaj prosi, niech już ciągną moje.

Miła! ty się nie przeciw, pokarmiwszy koni,

A jutro rano wstawszy, będziem tam, gdzie oni.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kochanowski · 698 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Marcinowa powieść (Kochanowski, 1803)Modlitwa o deszcz →

Expediente

Autor
Jan Kochanowski
Título
Marcinowa powieść (Kochanowski, 1883)
Lengua
polaco
Época
Renacimiento
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-marcinowa-powiesc-kochanowski-1883--jan-kochanowski-9b4eac
Cita recomendada
Jan Kochanowski, «Marcinowa powieść (Kochanowski, 1883)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-marcinowa-powiesc-kochanowski-1883--jan-kochanowski-9b4eac.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.