CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Dzikie gęsi

polaco

Gromadzi się tucza

Nad moim jesionem,

Dzikie gęsi pogęgują

W powietrzu omglonem.

Oczy moje płyną

Śladami ich klucza,

A nad drogim mym jesionem

Gromadzi się tucza.

Jeszcze-ci on nie zwiądł,

Zieleni się jeszcze,

Jakby mówił, że przedwczesne

Gęganie złowieszcze.

Że tu nie tak prędko

Pojawią się grudnie,

Choć uchodzą stada gęsi

W słoneczne południe.

Azali tak prawda

W oczy się nam śmieje,

Czy też witać trzeba starą,

Kłamliwą nadzieję?

Nadzieja, czy prawda,

Któżby myślał o tem,

Gdy na polach jeszcze leżą

Jęczmiona pokotem.

Ale patrzaj, patrzaj,

Jak się naród krząta,

By je zebrać jak najprędzej

Do suchego kąta.

Uczą go rozumu,

Przezorności uczą

Dzikie gęsi, co uchodzą

Przed zimową tuczą.

Słyszę ich gęganie

W powietrzu omglonem,

Nad mą łączką, nad tymotką,

Nad moim jesionem.

Zali się raduje

Klucz dzikiego ptactwa,

Że nie ujrzy, jak mrzeć będą

Te moje bogactwa?

A może i one

Czują smętek w duszy,

Chociaż dziś już odlatują,

Nim je śnieg oprószy.

Od rzek i od bagnisk,

Od jezior, moczarów

Płyną stada dzikich gęsi

Do słonecznych żarów.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Dzień przedżniwnyDzwonki sanek (Kasprowicz, 1912) →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Dzikie gęsi
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-dzikie-gesi--jan-kasprowicz-a0a67b
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Dzikie gęsi», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-dzikie-gesi--jan-kasprowicz-a0a67b.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.