CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Dzień przedżniwny

polaco

W dzień przedżniwny, kiedy słońce

Przypieka nad łanem,

Spaceruje stary Panbóg

Po polu owsianem.

Spaceruje z gołą głową,

W koszuli rozpiętej,

Przygląda się, jakie będą

Tegoroczne sprzęty.

Czy mu zorać, czy mu obsiać

Dobrze się udało,

Czy wart sławy, jakiej Panbóg

Posiada niemało?

Zrywa kłosy i rozciera

Na szerokiej dłoni,

Popod słońce patrzy, dmucha,

Ziarnka nie roztrwoni.

Przyszedł w pole Zakrętowy,

Krzyczy rozsierdzony:

„Jak-że można tak marnować

Moje krwawe plony!“

„Jakie twoje?! — To są moje!“

Stary Panbóg rzecze,

„Ja to zorał, ja to obsiał,

Wiedz to, marny człecze!

A gdy ci się nie podoba,

Weźmy się za bary,

Zobaczymy, kto ma rację:

Ty, czy Panbóg stary.“

Pochwycili się za bary —

Dolo nieszczęśliwa!

Boże łowy: Zakrętowy

Padł, nim przyszły żniwa.

Takie to są losy człecze,

Tak to życie płynie:

Padł, jak wzdęty skot na rośnej,

Tłustej koniczynie.

Stary Panbóg tryumfuje:

„Mówiłem ci, bratku,

Że te sprzęty będą zawsze

Moje na ostatku“.

Bierze kłosy i rozciera

Na szerokiej dłoni,

Popod słońce patrzy, dmucha,

Ziarnka nie roztrwoni.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Dzień Matki Boskiej AnielskiejDzikie gęsi →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Dzień przedżniwny
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-dzien-przedzniwny--jan-kasprowicz-b658c4
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Dzień przedżniwny», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-dzien-przedzniwny--jan-kasprowicz-b658c4.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.