CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTaras Szewczenko

Taras Szewczenko · Romanticismo

Dzieci (Szewczenko)

polaco

DZIECI.

W wielkanocny dzień na słomie,

Złotej w blasku słońca,

Dzieci bawią się w pisanki,

Chełpiąc się bez końca

Z upominków; ten na święta

Z listwą wdział koszulkę,

Ta dostała kraśną wstążkę,

Ta jedwabiu szpulkę,

Tamten czapkę barankową,

Z końskiej skóry butki,

Inny guńkę… Jeden tylko

Dzieciak wciąż cichutki —

To sierotka. Siedzi sobie,

Chowa twarz w rękawy.

— Mnie kupili w mieście matka.

— Mnie, żem to był żwawy,

Dali ociec…

— A mnie kołacz

Chrzestna matka spiekła.

„A ja dziś u popa jadłam!“

Sieroteńka rzekła…

Sigue explorando

Por su autor
Taras Szewczenko · 49 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Dumy mojeI znowu: choćby mi literkę… →

Expediente

Autor
Taras Szewczenko
Título
Dzieci (Szewczenko)
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-dzieci-szewczenko--taras-szewczenko-1c0b75
Cita recomendada
Taras Szewczenko, «Dzieci (Szewczenko)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-dzieci-szewczenko--taras-szewczenko-1c0b75.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.