CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTaras Szewczenko

Taras Szewczenko · Romanticismo

Dumy moje

polaco

DUMY MOJE…

Wielce Zacnemu Panu Drowi Cyrylowi
Studyńskiemu przekład ten dedykuję. S. T.

O tych czarnych brwiach i oczach,

W noc bezsenną, czułą,

Serce — tęskne i radosne

Opowieści snuło;

Opiewało, jak umiało,

Sielskie noce ciemne,

Strojny w zieleń sad wiśniowy,

Pieszczoty tajemne.

O mogiłach i o stepach

Hen po Ukrainie, —

Serce śniło na obczyźnie,

Milcząc w śnień godzinie.

Nie chciałem ja pośród śniegów

Kozaczej gromady

Z buławami, z buńczukami

Zwoływać na rady.

Niechaj mi kozacze duchy

Bujają szeroko

W Ukrainie, tam, gdzie kresu

Nie odszuka oko;

Gdzie, — jak wolność, co minęła, —

Dniepru nurt rozlany,

Step i step bez końca, w stepie

Jak góry, kurhany.

Tam się lęgła, tam urosła

Ta kozacza WOLA,

Co wrogami, tatarami

Zasiewała pola;

Dżdżem przelanej krwi skrapiała,

Stepów żar chłodziła,

Aż spoczęła. Oto nad nią

Wyrosła mogiła.

Nad mogiłą Orzeł czarny

Zwisł, sprawując straże…

O mogile dobrym ludziom

Śpiewają kobzarze.

Ślepce — dzieje opiewają,

A ja… ja — niemowa:

Mam ja łzy o Ukrainie,

Ale nie mam słowa…

A o troskach — precz mi z troską!

Kogoż-to nie trudzi?!

Kto przez duszę na świat patrzy,

Przeze łzy na ludzi —

Piekło przejdzie na tym świecie

A w tamtym…

Troskami

Nie nakłonię sobie szczęścia,

Gdy mi nie łaskawe.

Żyjcież smutki czas niekrótki,

Skryte w sercu, krwawe.

W pierś je skryję, w serce wpiję

Wężową obręczą,

Aby nawet wróg nie przeczuł,

Jak one mnie męczą.

Niech myśl moja, jak kruk czarny,

Wciąż krąży i kracze,

A me serce w noc, jak słowik,

Jąknie i zapłacze

Cicho: ludzie nie wyszydzą

Pogardliwą zgrają…

Moich ran nie ocierajcie,

Niechaj krwią spływają!

Niech na cudze pola rzeką

Moja łza się toczy,

Aż na wieki mi zasypią

Cudzym piaskiem oczy…

Dumy moje, dzieci moje!

Całe życie mroczne

Was tuliłem, — wychowałem,

Cóż ja z wami pocznę?

W Ukrainę idźcie, dzieci,

W naszą Ukrainę,

Popod płoty, sierotami,

A ja — tutaj zginę.

Tam znajdziecie szczere serca

I słowa łaskawe,

Tam znajdziecie szczerą prawdę,

A może i sławę…

Przyjmij, matko Ukraino,

Te sieroce roje

Moich dzieci nierozumnych,

Jako dzieci swoje.

Sigue explorando

Por su autor
Taras Szewczenko · 49 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Dumka (Szewczenko, tłum. Belmont, 1900)Dzieci (Szewczenko) →

Expediente

Autor
Taras Szewczenko
Título
Dumy moje
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-dumy-moje--taras-szewczenko-2a4032
Cita recomendada
Taras Szewczenko, «Dumy moje», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-dumy-moje--taras-szewczenko-2a4032.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.