Mój kochany poruczniku!
Na twoje imieniny
Stawięć z powinszowaniem w szyku
Wojsko z różnéj krainy.
Miéj do tańca, do ochoty,
I do kochanéj buzi,
Taką grzeczność i obroty
Jak kuglarze i Francuzi.
Niż Węgrzyn nakoniec lepiéj
Bądź wesół i żywy.
A który cię kiep zaczepi,
Bij jak żołnierz zapalczywy.
Niech ci szczęście w każdéj dobie
Tak dotrzymuje wiary,
Jak przyjacielskiéj osobie
Służą wierne Szwajcary.
Jak huzar polski we zbroi
Niechaj twa świeci cnota,
A zdrowie tak mocno stoi
Jak moskiewska piechota.