W lesie w noc ciemną
Zapalony fajerwerk miał postać przyjemną.
Więc kontenci puszkarze,
Chcąc rzecz zlepszyć w zamiarze,
Ku milszemu upominku,
Odprawili rzecz na rynku.
Ten, gdy się własnem oświeceniem krasił,
Fajerwerk zgasił,
Zawiódł skorych w czynieniu.
Trzeba światłu bydź w cieniu.