CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJózef Ignacy Kraszewski

Józef Ignacy Kraszewski · Modernismo

Życie i Śmierć (Kraszewski, 1843)

polaco

Noc! tak — noc jeszcze, nieprędko rozświta,

Nie prędko w mury więzienia,

Promyk słońca ulotny, ukradkiem zawita

Spójrzeć na boleść naszą, łzy i cierpienia!

O! nocy w twojém łonie milczenia; swobody,

Wędrują duchów narody.

I odrodzoném życiem oddychając chwilę,

Budzą się świat obejrzeć i znów spać w mogile.

Nie jedną z świata męką odegnana dusza,

Zlatuje z niebios, grobu popioły porusza,

I w dawnéj sukni, raz jeszcze się wlecze

Na miejsca dawnych roskoszy.

Lecz gdy wspomnień przeszłości płomień jéj dopiecze

I znowu z ciała mękami wypłoszy,

Leci, ziemską powłokę otrząsnąwszy z siebie,

Ziemskich cierpień, roskoszy zapominać w niebie!

O! noeynocy — twoim osłoniętych cieniem

Ileż smutków zasypia, roskoszy się budzi,

Ile modłów za tobą ulata ze drżeniem

Do Boga od ludzi!

Gdy dniem długim znękany, na twardéj pościeli.

Człowiek życia kajdany zrzucić się ośmieli,

Ty udręczonéj myśli zsyłasz mar tysiące;

W nich wspomnienia młodości ozwą się gorące

W nich sklejone obrazki z wypadków miliona

Trzeźwią duszę, do swego przytulając łona!

O! noc jeszcze — ach! czemuż noc skończyć się musi,

Tak jak się wszystko skończyło!

Czemuż dumną swą władzą, dumna swoją siłą,

Na wieki słonecznego światła nie przydusi?

I nad światem objąwszy czarne panowanie,

Z nim razem nas w bezdenne nie strąci otchłanie!

Skończylibyśmy wszystko, a dziś cierpień tyle

Truje życia naszego nieprzeżyte chwile.

Dziś! o myśli okropna! dziś życia kajdany

Ciężą nam tak nieznośnie, dręczą nas tak srogo,

Że za zgon jeden, za zgon pożądany,

Wieczność, ach! całą wieczność dalibyśmy drogą.

O! pamiętam, w dzieciństwie, w owym wieku złotym

Nie takie miałem chęci, nie myślałem o tém,

Dawniéj, gdy się spać kładłem, gdy matka troskliwa,

Żegnając mnie w łóżeczku ciepluchném okrywa,

Prosiłam Boga, jawnie i skrycie

Tylko o życie!

A dziś, czasie przeklęty! dziś gdy na pościeli,

Leżę bezsenny, z każdą konający chwilką,

Dusza o nic się więcéj modlić nie ośmieli

Chyba o jedną śmierć tylko! —

Sigue explorando

Por su autor
Józef Ignacy Kraszewski · 62 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Znajomi

Expediente

Autor
Józef Ignacy Kraszewski
Título
Życie i Śmierć (Kraszewski, 1843)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-zycie-i-smierc-kraszewski-1843--jozef-ignacy-kraszewski-9da713
Cita recomendada
Józef Ignacy Kraszewski, «Życie i Śmierć (Kraszewski, 1843)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-zycie-i-smierc-kraszewski-1843--jozef-ignacy-kraszewski-9da713.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.