CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaZofia Trzeszczkowska

Zofia Trzeszczkowska · Modernismo

Zmrok poranny

polaco

Po dziedzińcach koszarów bębny brzmiały gwarnie

Pobudkę, — a wiatr ranny zdmuchiwał latarnie.

Był to czas snów niezdrowych, co natrętnym rojem

Sen ciemnowłosych chłopców burzą niepokojem,

Gdy jak źrenica krwawa a wiecznie drgająca,

Lampa czerwonem piętnem zda się na tle słońca,

A duch walczący z cielskiem odrętwiałem, sennem

Naśladuje te walki nocy z dniem promiennym;

Gdy mąż piórem — kobieta miłością się nuży.

Już świt; — już się z kominów tu i owdzie kurzy:

Ze sczerniałą powieką, z otwartemi usty,

Toną w śnie ogłupienia, bachantki rozpusty,

Podczas gdy nędza z piersąpiersią wystygłą, zapadłą,

Chucha w ręce lub nieci żar, by zwarzyć jadło.

Czas to był, gdy w kryjówkach i chłodu i głodu

Najsroższe dla położnic godziny porodu;

Gdy jak głuszone falą spienionej krwi łkanie —

Rozdzierało powietrze w dali kurów pianie;

Morze mgły pogrążało gmachy, jak w kąpieli,

A po szpitalach, na swej śmiertelnej pościeli,

Mrący w napadach czkawki żegnali się z życiem.

Rozpustnicy wracali złamani użyciem.

Jutrzenka, drżąc pod falą zielono-różaną,

Podnosiła się zwolna nad pustą Sekwaną,

A Paryż — ten wyrobnik stary — na roboczy

Dzień — zbierał swe narzędzia i przecierał oczy.

Sigue explorando

Por su autor
Zofia Trzeszczkowska · 45 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Zmora (Baudelaire, 1894)Zmrok wieczorny →

Expediente

Autor
Zofia Trzeszczkowska
Título
Zmrok poranny
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-zmrok-poranny--zofia-trzeszczkowska-89de47
Cita recomendada
Zofia Trzeszczkowska, «Zmrok poranny», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-zmrok-poranny--zofia-trzeszczkowska-89de47.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.