CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaZofia Trzeszczkowska

Zofia Trzeszczkowska · Modernismo

Zmora (Baudelaire, 1894)

polaco

Puszcze, wy mnie trwożycie nakształt katedr szczytów,

Wasz szum jest niby organ; nasze zaś jak groby,

Wyklęte serca — pełne starych cierpień zgrzytów —

Wtórzą echem, gdy hymny śpiewacie żałoby.

Wstrętnyś mi, Oceanie! twe wrzawy i rzuty,

Odnajduję w mym duchu. Straszny śmiech goryczy

Zwyciężonego — pełen łkań — zniewagą struty —

Słyszę w potężnym śmiechu, jakim otchłań ryczy.

Jakbym cię kochał, Nocy, bez tych gwiazd widoku,

Które mówią do duszy tak znanym językiem,

Bom żądny próżni, cienia, nagości! Lecz dzikiem —

Jest to pragnienie, skoro na samym tle mroku,

Z ócz mych odbite, znanym spojrzeniem patrzące,

Żyją oddawna znikłych już istot tysiące!

Sigue explorando

Por su autor
Zofia Trzeszczkowska · 45 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Zaproszenie do podróży (Baudelaire, 1894)Zmrok poranny →

Expediente

Autor
Zofia Trzeszczkowska
Título
Zmora (Baudelaire, 1894)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-zmora-baudelaire-1894--zofia-trzeszczkowska-6210f2
Cita recomendada
Zofia Trzeszczkowska, «Zmora (Baudelaire, 1894)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-zmora-baudelaire-1894--zofia-trzeszczkowska-6210f2.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.