CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Asnyk

Adam Asnyk · Modernismo

Z egipskiego rytuału zmarłych

polaco

Ozyrys szalę prawdy ujął w dłonie,

I jedno oko zatopił jastrzębie

W cichej wieczności tajemnicze głębie,

A drugie zwrócił ku doczesnej stronie,

Skąd przylatują do niego po zgonie

Stadami ludzkie dusze, jak gołębie.

Z pomiędzy dobrych, co ciemne podwoje

Przebyli — jedni w zasług świetnej szacie

Idą odziani w purpurę lub zbroję.

Chwałą jaśnieją dumne ich postacie,

A o spełnionych czynów majestacie

Świadczą obszerne papyrusów zwoje;

W nich hieroglifów głoski tajemnicze

O każdym wielkim wspominają czynie

I wyliczają: wzniesione świątynie,

Prace pokoju, dzieła wojownicze,

Nadane prawa, duchowe zdobycze,

Wielkie przewroty, których pamięć słynie.

Skromnie dusz drugich zbliża się gromada,

Nie niosąc z sobą bogatego żniwa;

Każda do innych przytulić się rada,

Każda pokornie w cieniu się ukrywa,

I przed sędziego podchodząc trwożliwa,

W tych krótkich słowach z życia się spowiada:

„Proch prochów tylko wśród świata ogromu,

Nie uzbierałem zasług w mym żywocie;

Przychodzę teraz w trwodze i tęsknocie

Po zmiłowanie do wieczności domu,

Bom nie wycisnął żadnej łzy nikomu,

Ale ją nieraz otarłem sierocie.”

Ozyrys sędzia treść żywotów waży

Na szali prawdy, podejmując z ziemi

Wszystkie uczynki głośne wraz z cichemi;

Łaskawy uśmiech osiadł mu na twarzy;

Jednych i drugich wedle zasług darzy

I taki wyrok wydaje nad niemi:

„Wy którzy dzieła spełniacie olbrzymie,

Na nowe tory pchając ludów życie!

Wy, co zwycięzko po ziemi kroczycie

We krwi i trudzie, w jasności i dymie,

Czynami swoje zapisując imie

Na korze ziemi, na niebios błękicie, —

„Waszą jest głośna nieśmiertelność chwały!

Waszym blask wieczny, który was wydzieli

Z powszechnej istot ginących topieli

I da wam żywot odrębny i trwały

Pośród pokoleń, co was będą znały

Jako swych wodzów i nauczycieli.

„Ale nie dla was słodki cień mogiły,

Nie dla was zmarłych wypoczynek święty:

Wciąż nowe rzesze będą was sądziły

I naruszały grobowiec zamknięty,

Przetrząsać będą wszystkie życia męty,

Aż przeklną jutro — to, co wczoraj czciły.

„I wyjdą na świat wszystkie tajne nędze,

Które wy ukryć pragniecie głęboko...

Zdejmą z was wierzchnią złotogłowu przędzę

I na jaw wszystkie słabości wywloką,

A pożądliwe potomności oko

Będzie się waszej urągać potędze.

„Wy zaś, o cienie! ciche, bezimienne,

Które, jak kwiaty ukryte w ustroni,

Ledwie ślad swojej zostawiacie woni;

Wy, duchy czystem uczuciem promienne,

Które swych bliźnich niedole codzienne

Dotknięciem miękkiej łagodzicie dłoni;

„Wy, domowego kapłani ogniska,

Coście przez ziemię lekką przeszli nogą

I nie zranili w pochodzie nikogo,

Wolni od sławy, która, przez zwaliska

Idąc przebojem, nieraz łzy wyciska

I burzy szczęścia lepiankę ubogą! —

„Wy się nie skarżcie na pośmiertne wiano,

Bo waszą będzie nieśmiertelność cicha,

Wam będzie słodycz wypoczynku daną...

I pić będziecie z wieczności kielicha

Niepamięć, której pozazdrości pycha,

Widząc jak dumny proch sponiewierano.

„Wy utoniecie w wielkim oceanie,

Skąd wschodzi, dokąd znów powracać śpieszy

Wszelkie dusz ludzkich anielskie świtanie,

I roztopieni w bezimiennej rzeszy

Będziecie światłem, które ludzkość cieszy

Bez względu na to — gdzie i jak powstanie.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Asnyk · 185 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← XIX-mu wiekowiZ podróży Dunajcem (Asnyk, wyd. 1898) →

Expediente

Autor
Adam Asnyk
Título
Z egipskiego rytuału zmarłych
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-z-egipskiego-rytuau-zmarych--adam-asnyk-92939b
Cita recomendada
Adam Asnyk, «Z egipskiego rytuału zmarłych», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-z-egipskiego-rytuau-zmarych--adam-asnyk-92939b.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.