Ja chcę śpiewać krwawe boje,
Łuki, strzały, miecze, zbroje —
Moja lutnia Kupidyna,
Pięknej Afrodity syna.
Jużem był porwał bardony
I nawiązał nowe strony;
Jużem śpiewał Meriona,
I prędkiego Sarpedona —
Lutnia swym zwyczajem gwoli
O miłości śpiewać woli;
Bóg was żegnaj krwawe boje!
Nie lubią was strony moje.