Psotnico szczebiotliwa,
Jak się pomścić na tobie?
Czy ci piórka wyskubię,
Czy ci przytnę ozorka,
Jak Tereusz uczynił? —
Szczebiotko gadatliwa!
Byś latała w żałobie,
Wyrzekając twej zgubie! —
Głos twój wczoraj z wieczorka
Tak mi ciężko zawinił! —
Bo twe głośne szczebioty,
Sen mi z oczu spłoszyły,
Mnie się śniły pieszczoty
A z Batyllem się śniły! —