CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kochanowski

Jan Kochanowski · Renacimiento

Wychwala czystość obyczajów, nastając przeciw złym chuciom (Kochanowski, 1882)

polaco

Byś wszytko złoto posiadł, które, powiadają,

Gdzieś daleko gryfowie i mrówki kopają;

Byś pałace rozwodził nie tylko na ziemi,

Lecz i morza kamieńmi zabudował swemi:

Jeśli dyamentowe gwoździe mus ma w ręku,

Któremi natwardszego umie pożyć sęku:

Ani ty wyswobodzisz serca z ciężkiej trwogi,

Ani z okrutnej śmierci sideł wyrwiesz nogi.

Lepiej polnych Tatarów dawny zwyczaj niesie,

U której każdy swój dóm wozi na kolesie;

Lepszego rządu Gete grubi używają,

Gdzie niwy niemierzone wolne zboża dają.

Tam niewinna macocha dziatek pierwszej żony,

Sierot nędznych, przestrzega wczasu z każdej strony;

Ani z wielkim posagiem męża rządzi, ani

Nadzieje kładzie w gładkim miłośniku pani.

Wielki posag rodziców postępki uczciwe,

A ktemu obyczaje skromne i wstydliwe;

Występnych tam nie cierpią, lecz kto będzie krzywy,

Niech się wierci, jako chce, nie zostanie żywy.

O! ktokolwiek będzie chciał mordy niecnotliwe

I domowe okrucićokrócić najazdy krwie chciwe;

Jeśli pragnie ojczyzny ojcem być nazwany

I temże na wysokich kolumnach pisany:

Niech objezdzić swą wolą śmie nieokróconą,

A jego sprawy przyszłe wieki więc wspomioną;

Ponieważ cnocie żywej my źli nie życzymy,

Aż gdy nam z oczu zniknie, toż jej żałujemy.

Co po tych skargach groźnych, jeśli na występy

Prze szpary, jako mówią, patrza urząd tępy?

Poco statut i prawa chwalebne stawiamy,

Jeśli się obyczajców dobrych nie trzymamy?

Nie odstraszą zbytecznym ogniem zarażone

Kupca kraje chciwego, ani przesadzone

Morzem gwałtownem pola; żeglarze bywali

Wszytek świat jako wielki kołem objechali.

Ubóstwo, hańba wielka, każe człowiekowi

Czynić i cierpieć wszytko — już on i wstydowi

Mir dawno wypowiedział, i cnocie niedbały

Poświęconej nie myśli dostępować skały.

Abo my do spólnego skarbu, gdzie życzliwa

Ludzka pochwała i głos pospolity wzywa,

Abo w morze, przyczynę wszech nieszczęśliwości,

Perły, złoto i wielkiej kamienie drogości

Zarzućmy, jeśli grzechów żałujem statecznie

I nieprawości swoich. Potrzeba koniecznie

Złej napierwsze początki żądze wykorzenić,

A dziełem pracowitszem pieszczotę odmienić.

Nie umie syn szlachecki na kóń wsieść, i w łowy

Na dziki zwierz z oszczepem jechać niegotowy;

Lepiej kufla świadomy abo kart pisanych,

Każeszli dać i kostek prawem zakazanych.

Więc ojciec krzywo przysiągł, wydarł sąsiadowi,

Gotując niegodnemu spadek potomkowi,

I przybywać mu rzkomo, ale nie wiem, czemu

Zawżdy na czemści schodzi państwu niesporemu.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kochanowski · 698 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wtargnienie Krzysztofa RadziwiłłaWymawia niestateczność kochance (Kochanowski, 1882) →

Expediente

Autor
Jan Kochanowski
Título
Wychwala czystość obyczajów, nastając przeciw złym chuciom (Kochanowski, 1882)
Lengua
polaco
Época
Renacimiento
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wychwala-czystosc-obyczajow-nastajac-przeciw-zym--jan-kochanowski-11baeb
Cita recomendada
Jan Kochanowski, «Wychwala czystość obyczajów, nastając przeciw złym chuciom (Kochanowski, 1882)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wychwala-czystosc-obyczajow-nastajac-przeciw-zym--jan-kochanowski-11baeb.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.