CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAleksander Fredro

Aleksander Fredro · Romanticismo

Wiwaty

polaco

Ósmy krzyżyk przy mnie stoi,

Czas już w drogę bracia moi.

Dajcie wina w roztruchany,

Wypijemy strzemiennego,

A wiwat będzie oddany

Podług sumienia każdego.

Najprzód wnoszę wasze zdrowie

Rycerskiej Polski synowie!

W rozdartym dzisiaj narodzie

Cała siła w waszéj zgodzie;

W pracy waszéj przyszłość cała

Praca zaszczytem się stała.

Każdy teraz kocha pracę,

Pracę słowa, pracę ziemi,

Ostatnich naszych klejnotów;

Bo duch Polski zginie z niemi

A wróg zawsze niszczyć gotów

Wasze dwory i pałace

Zagranicznym szumnym blaskiem

Błyszczące niegdyś czas długi,

Dziś w skromne jęte komnaty

Są ochroną, są przybytkiem

Nauk, talentów, oświaty

I rzeczywistej zasługi,

Skądbądź, z góry czy z poziomu

Wstąpią do waszego domu.

Polskiej rodziny synowie, —

Wnoszę wasze... nasze zdrowie!

Wasze zdrowie, dusz pasterze!

Pracujecie wiernie, szczerze

Dla kościoła, dla ludzkości.

Gdy się w tłumnéj gorliwości

O prebendy ubiegacie,

Małe za większe mieniacie,

To nie względem jura stolae,

(Bo wam potrzeba tak mało,

Na jałmużnę byle stało)

Ale by szersze mieć pole

Apostołów idąc śladem,

Być poradą być przykładem

I ustalać w świętéj wierze —

Wasze zdrowie dusz pasterze!

Wasze zdrowie, wy włościanie!

Ludku skrzętny, pracowity.

Przy waszych stosunków zmianie,

Gdzie własności skarb nabyty —

Postęp jawny: czystsze chaty,

Sąsiad teraz nie zna straty

Ni w obejściu ni na niwie,

Bo zamiast szkodnéj mitręgi

Każdy u siebie uczciwie

Szuka szczęścia w swojéj pracy —

Wasze zdrowie, wy wieśniacy!

Wasze zdrowie budownicy,

Przedsiębiorcy, robotnicy,

Tak sumienni w danem słowie —

Ludzie wiary, wasze zdrowie!

Wasze zdrowie demokraci,

Ze spadkobierców dziedzicznych,

Najmłodsi ze wszystkich braci!

Na marzeniach historycznych

Państwa i Chrześcijaństwa

Odnawiacie sztandar święty,

Duchem czasu rozwinięty

I wolności i równości!

Pod tarczą takiego hasła

Świat zatlał w bratniéj miłości,

Zawiść, zdrada, zemsta zgasła;

Nikt już nie myśli o sobie,

Nikt nie pyta kto na przodzie,

Ale myśli o sposobie,

Jak zasłużyć się w narodzie.

Nowéj ery zwiastunowie!

Demokraci, wasze zdrowie!

Wasze zdrowie, publicyści!

Tegocześni Wajdeloci,

Czoła wasze prawda złoci

W gaju wawrzynowych liści.

W świątyni waszéj zasiada

Jakby światłości korona,

Sędziwych mężów gromada

Sowicie uposażona

Nauką i doświadczeniem,

A zwłaszcza czystem sumieniem

Tam z ogólnego ogniska

Na wsze strony iskry ciska,

Oświéca, albo zapala,

A lud słucha, wierzy z dala,

Co przebrzmiało w waszem słowie —

Publicyści, wasze zdrowie!

W tych wiwatach na valete

Jeślim skrócił w jakim względzie,

Albo przecenił zaletę,

To wina zapewne będzie

Za staréj mojéj pamięci

Lub za młodéj może chęci;

Bo wiwatów moich przecie

Za satyrę nie weźmiecie. —

12go lipca 1871.

Sigue explorando

Por su autor
Aleksander Fredro · 191 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wierzę w mądrośćWspomnienie Alexandra Stadnickiego →

Expediente

Autor
Aleksander Fredro
Título
Wiwaty
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wiwaty--aleksander-fredro-0328e8
Cita recomendada
Aleksander Fredro, «Wiwaty», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wiwaty--aleksander-fredro-0328e8.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.