CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaPaweł Gawrzyjelski

Paweł Gawrzyjelski · Modernismo

Więzień (Gawrzyjelski, 1892)

polaco

Sterczy na skale stara tam wieża

Dziką zarosła krzewiną;

Co niegdyś była zamkiem rycerza,

Głuchą dziś tylko ruiną.

Tylko o nocnej czasem tu porze

Zajrzy z innego gość świata,

Aż kiedy ranne zaświta zorze,

W kraj nieznajomy ulata.

Czasem, wśród burzy gdy wichry wyją

I szumią ponad górami,

Stada ponurych kruków tu żyją,

Chroniąc się między murami.

Ale i krukom pobyt nie służy,

Dzika pustynia nie sprzyja,

I nie chcą bawić w ruinach dłużej

Skoro zła burza omija.

Dawnemi laty — tak powieść niesie —

W zamku żył rycerz bogaty;

Pełno dziczyzny naokół w lesie,

Złotem świeciły komnaty.

Ale najdroższym skarbem rycerza

Była jedyna córeczka,

Czysta jak aniół Bozkiego przymierza,

Piękna jak róża dzieweczka.

Nie dziw, że giermek kochał ją młody,

Że ku niej tęsknił lękliwy,

Giermek ubogi, pełen urody,

Wzniosłego ducha i tkliwy

Nie dziw, że wreszcie piękna dziewica

Serce mu swoje oddała,

I że rumieńcem szczęścia mu lica

Miłość tajemna oblała.

Potem, gdy rycerz nadjechał z dali,

Prosząc o rękę panienki,

Jako na morzu burzliwej fali

Żale nastały i jęki.

Gdy w pośród grona zbrojnych rycerzy

Ślubić musiała innego,

Srogi pan zaniku do ciemnej wieży

Giermka uwięził młodego.

Noc świat odziała. W zamku biesiada,

Śmieją się, wrzeszczą pijani;

Przez kraty wieży, drżąca i blada,

Szepce z więźniem młoda pani.

„Ach czemu, „wzdycha w wiosennej dobie

„Ciężka ćmi łza nam powieki?

„Choć nie twą żoną, ja wierną tobie

„W duszy zostanę na wieki.

„Nie smuć się, luby! Póki mi stanie

„Siły i ducha i woli,

„Celem mi życia będzie staranie,

„By cię wybawić z niewoli.

„A kiedy wolny, miecz dzielny w dłoni,

„Wrócisz po latach do domu,

„Z laurem zwycięztwa na mężnej skroni,

„Ukłonu nie dasz nikomu!”

„Dzięki Ci lubo,” więzień odpowie,

„Że miły aniół pokoju

„Do mnie przemawia w każdem twem słowie

„I ulgę niesie mi w znoju.

„Choć ciało ciężkie dźwiga kajdany,

„Raźniej mi serce uderza

„I oko w piękne topi się łany

„Godne pobytu rycerza.

„Czemu to łkanie, kochanko moja

„Czemu te jęki tłumione?

„Ażali dusza nie widzi twoja

„W dali te gaje zielone?

„Patrz, lubo! W dali między górami

„W śnieżystej bieli gdzie chata,

„Ach, jakie szczęście będzie tam z nami,

„Jak mile spłyną nam lata!

„Ach, jak tu błogo w nadziemskiej woni,

„Jak cudne ptasząt śpiewanie,

„I tam wśród rzeki błękitnej toni,

„Jak miłe rybek igranie!

„I wszelkie kwiatów witają oczy,

„W cieni nad brzegiem strumienie,

„Gdzie z cicha szepce wietrzyk uroczy,

„Tworząc pełne wdzięku pienia.

„Patrz, jak postacie w pół zapomniane

„Nas tam z radością poznają,

„Jak drugiej matki ręce kochane

„Tam nas do siebie witają!

„Złota wolności! Ku tobie dążę —

„Giną z rąk silne kajdany —

„Lubo, pójdź ze mną! Tam mocniej zwiąże

„Bóg ślub przez ludzi zerwany!„zerwany!”

To mówiąc, giermek z ziemi się zrywa,

I potem jęcząc upada;

Nad jego trupem kochanka tkliwa

Chwieje się drząca i blada.

A gdy nad ranem chorą od wieży

W zamek do łoża zabrano.

W kilku dniach wpośród głuchych pacierzy

Grób nowy dla niej kopano.

W zamku po latach znikło wesele,

Runęły gmachy i mury,

I na ich gruzach krzewi się ziele

I kruk dziś kracze ponury.

Tylko samotna została wieża,

Świadek dawnego zdarzenie

I głosi wiatrom dzieje rycerza

I dawnych czasów cierpienia.

Sigue explorando

Por su autor
Paweł Gawrzyjelski · 26 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Wierzba (Gawrzyjelski, 1892)Wspomnienie (Gawrzyjelski, 1892) →

Expediente

Autor
Paweł Gawrzyjelski
Título
Więzień (Gawrzyjelski, 1892)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wiezien-gawrzyjelski-1892--pawe-gawrzyjelski-f625e1
Cita recomendada
Paweł Gawrzyjelski, «Więzień (Gawrzyjelski, 1892)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wiezien-gawrzyjelski-1892--pawe-gawrzyjelski-f625e1.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.