Zadzwoniły nam dzwony,
Dzień nam nastał wesoły,
Pod święconem pieczywem
Uginają się stoły.
Leży jajo święcone,
Malowane farbami,
Kto też dzisiaj tem jajkiem
Będzie dzielił się z nami?
A więc ojciec i matka,
Oni pierwsi najpewniej;
Potem bracia i siostry,
I sąsiedzi, i krewni.
Potem nie wiem, kto dalej,
Bo odgadnąć to sztuka:
Może jaki gość z drogi
Do drzwi chaty zastuka,
Może dziaduś zgrzybiały,
Co się modli w kościele:
Ja się także jajeczkiem
Z biednym dziadkiem podzielę.