CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Asnyk

Adam Asnyk · Modernismo

Wieczne ciemności, bezdenne otchłanie...

polaco

Wieczne ciemności!, bezdenne otchłanie,

Co otaczacie tajemnicą życie!

Próżno was ciągle pytamy — milczycie,

Głuche na nasze skargi i wołanie.

Próżna ciekawość! próżne serca bicie!

Nikt odpowiedzi od was nie dostanie;

Chyba nam echo odrzuci pytanie,

Przywtórzy myśli, tkwiącej w piersiach skrycie...

I nieraz, biedni, za prawdę bierzemy

Ten głuchy oddźwięk własnej wyobraźni,

Sądząc, że słyszym tajny głos natury;

Lecz wszechświat stoi, tak jak przedtem, — niemy,

I otchłań póty milczeniem nas drażni,

Póki nas w mrok swój nie wciągnie ponury.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Asnyk · 185 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Widmo jesieniWiecznie to samo →

Expediente

Autor
Adam Asnyk
Título
Wieczne ciemności, bezdenne otchłanie...
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-wieczne-ciemnosci-bezdenne-otchanie--adam-asnyk-e2259b
Cita recomendada
Adam Asnyk, «Wieczne ciemności, bezdenne otchłanie...», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-wieczne-ciemnosci-bezdenne-otchanie--adam-asnyk-e2259b.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.