CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMichał Bałucki

Michał Bałucki · Modernismo

W śnie kochankę’m ujrzał dawną...

polaco

W śnie kochankę’m ujrzał dawną —

Jak szła blada przez ulicę

Wylękniona i wychudła,

I powiędłe mając lice.

I na ręku niosła dziecię —

A za rękę drugie wiedzie —

Wzrok i ubiór jasno mówią,

Że jéj życie w łzach i biedzie.

Chwiejnym krokiem drogą idzie,

I spotkała mnie spojrzeniem —

Patrzy trwożna — a ja do niéj

Z smutkiem rzekłem i westchnieniem:

Chodź do mego za mną domu,

Boś ty blada, boś ty chora, —

Ja pracować będę na was

Od poranku do wieczora.

Pielęgnować twoje dzieci

Będę, jako nikt na świecie,

A najbardziéj ciebie lube,

Nieszczęśliwe moje dziecię. —

I żem niegdyś kochał ciebie

Nie przypomnę nigdy tobie —

A gdy umrzesz płakać będę

Płakać gorzko na twym grobie.

Sigue explorando

Por su autor
Michał Bałucki · 70 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← W noc księżycowąW tęsknocie →

Expediente

Autor
Michał Bałucki
Título
W śnie kochankę’m ujrzał dawną...
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-w-snie-kochankem-ujrza-dawna--micha-baucki-a893e4
Cita recomendada
Michał Bałucki, «W śnie kochankę’m ujrzał dawną...», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-w-snie-kochankem-ujrza-dawna--micha-baucki-a893e4.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.