CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMikołaj Biernacki

Mikołaj Biernacki · Modernismo

To dopiero komedyje!

polaco

Zuzanno! ty wiecznie swoje!

Latasz od samego rana;

Sama uprzątam pokoje,

Kuchnia niepozamiatana...

— Pani by tylko nudziła!

Przecie jużem raz mówiła,

Że co dzień u panny Marji

Muszę bywać na prymarji.

Zuzanno! patrz! jedenasta!

Od dwóch godzin sługi wszędzie

Już popowracały z miasta,

A ty... kiedyż obiad będzie?

— A to mi się spodobało!

Jeszcze siedziałam za mało!

Cóż to znów za takie dziwy!

Wstąpiłam słuchać wotywy.

Zuzanno! patrz moja droga!

Patrz! pieczeń na nic spalona!

Cóż to jest? Bójże się Boga!

Przecie stoisz koło trzona!

— No — widzę, to i cóż z tego?

Słyszałam coś spalonego,

Ale mówiłam różaniec.

Pierwsza dusza, niźli taniec.

Zuzanno! całe wieczory

Gdzieś siedzisz, pewno w kościele;

Wiesz przecie, że pan jest chory;

Tego już trochę zawiele...

— Za wiele! Święte Maryje!

To dopiero komedyje!

Od rana same grymasy!

Takie to już teraz czasy!

Dosyć już byłam cierpliwa,

Że znoszę te ceregiele;

Pan na mszy świętéj nie bywa,

Pani raz w tydzień w niedzielę;

Ksiądz Jan gadał na spowiedzi,

Że tu u państwa czart siedzi.

Nie chcę z czartem wchodzić w drużby;

Jutro odchodzę ze służby.

Sigue explorando

Por su autor
Mikołaj Biernacki · 67 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← To bardzo być możeU wdowca na wsi →

Expediente

Autor
Mikołaj Biernacki
Título
To dopiero komedyje!
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-to-dopiero-komedyje--mikoaj-biernacki-242f90
Cita recomendada
Mikołaj Biernacki, «To dopiero komedyje!», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-to-dopiero-komedyje--mikoaj-biernacki-242f90.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.