CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJuliusz Słowacki

Juliusz Słowacki · Romanticismo

Sumnienie (1894)

polaco

Przekląłem — i na wieki rzuciłem ją samą,

I wzburzony, nim xiężyc zabłysnął wieczorem,

Jużem się od niéj długim rozdzielił jeziorem.

A gdy się toń jeziora xiężycową plamą

Osrebrzala, gdy wichry zawiewaly chłodniéj,

Jam jeszcze leciał — jeszcze uciekałem od niéj.

I może bym zapomniał, bo koń leciał skoro,

Bo mi targały myśli tętniące kopyta.

Gdzie ona?... oszukana... przeklęta — zabita...

Patrzę na niebo — xiężyc — na gwiazdy — jezioro —

Wszak jęk tu nie doleci... wszak łez nie zobaczę,

To jezioro? to fala? to nie ona płacze.

I możebym zapomniał... lecz gdy to spostrzegła

Biada światłość xiężyca — krok w krok za mną biegła.

Próżno się zatokami wężowemi kręcę,

Wszędy mnie xiężycowa kolumna dopadła:

Jakby się ta kobieta do stop moich kładła,

I niema płaczem, za mną wyciągała ręce.

Sigue explorando

Por su autor
Juliusz Słowacki · 192 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← StokrótkiSumnienie (1909) →

Expediente

Autor
Juliusz Słowacki
Título
Sumnienie (1894)
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-sumnienie-1894--juliusz-sowacki-297274
Cita recomendada
Juliusz Słowacki, «Sumnienie (1894)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-sumnienie-1894--juliusz-sowacki-297274.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.