O prym, kto lepiej śpiewa, szedł szczygieł z słowikiem;
Stanęli więc obadwa przed sędzią czyżykiem.
Wygrał szczygieł, zadziwił wszystkich dekret taki.
Zleciały się natychmiast do słowika ptaki. —
Żałujem cię, żeś przegrał, czyżyk sędzia zbłądził. —
A ja tego, rzekł słowik, który mnie osądził.