Niechaj się nigdy słaby na mocnych nie dąsa.
Zaufana tem pszczoła, że dotkliwie kąsa,
Widząc, iż słoń ogromny na łące się pasie,
A na nią nie uważa, choć przybliżyła się:
Chciała go za to skarać. Gdy kąsać poczęła,
Cóż się stało? słoń nie czuł, a pszczoła zginęła.