W piątek, gdy każdy zwiernych już pości,
Gdy prawo żąda wstrzemięźliwości,
Będzie polewka piwna z grzankami,
Makaron z pieca a to z grzybkami
I białe kluski dobrze gniecione,
A świeżym masłem hojnie skropione,
Nim zaś ten obiad stół twój ozdobi,
MimNim przybyłego
Wezwiesz do niego
Niech hojność śledzie w śmietanie zrobi.