Dosyć już, duszo, niestałości było,
Dość odmian w gorsze, dość w to, co cię lżyło,
Przemień się w skałę i opokę twardą,
W świętej pokorze bądź pokusom hardą.
5
Z żalem zelżywość, kiedy twoje siły
Pańską pomocą będą się szczyciły.
Przemień się w krzemień, ten niech ogień dawa,
10