CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMieczysław Gliński

Mieczysław Gliński · Vanguardias / s. XX

Ruiny (Gliński, 1908)

polaco

Jak kamienne tytany,

Po ostatniej przegranej

Leżą kryte mchem ściany

Zwaliska.

Do samotnych tych ciemnic

Żądne starych tajemnic

Blade światło księżyca się wciska.

Długie mroków ogniwa

W tej podróży przerywa:

Może gdzie się ukrywa

Ślad krwawy?

I na cegłach i głazach

W tajemniczych wyrazach

Kładzie pieczęć: czy hańby, czy sławy?

A gdy północ wybije,

Świat piekielny ożyje,

Wichr, jak szatan, zawyje

Z rozpaczą —

Na cmentarzu ruiny,

Młodych brzózek krzewiny

Drżą ze strachu i grozy — i płaczą...

I zatrata, jak zdrada,

Do ruiny się wkrada,

Nocą upiór tu siada

Zniszczenia.

Ściana stara i krucha —

Szczerbi, niszczy i słucha...

Ale nigdzie ni łzy, ni westchnienia.

Sigue explorando

Por su autor
Mieczysław Gliński · 1 pieza más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Bóg jeden od końca do końca

Expediente

Autor
Mieczysław Gliński
Título
Ruiny (Gliński, 1908)
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-ruiny-glinski-1908--mieczysaw-glinski-0da989
Cita recomendada
Mieczysław Gliński, «Ruiny (Gliński, 1908)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-ruiny-glinski-1908--mieczysaw-glinski-0da989.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.