CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaZygmunt Krasiński

Zygmunt Krasiński · Romanticismo

Psalm Nadziei

polaco

Dość już długo — dość już długo

Brzmiał na strunach wieszczów żal!

Czas uderzyć w strunę drugą,

W czynów stal! —

Wszystkim ciała dał Jehowa —

Duszę wszystkim Chrystus dał,

A Duch święty żywot chowa

By wraz ciało z duszą zlał!

Ja wam mówię — niedaleki

Zbawiciela Objawiciel!

Niedaleki — nam przed wieki

Obiecany Pocieszyciel!

Oto idzie już godzina.

Poznan będzie — niepojęty!

Z Ojca weźmie, weźmie z Syna

I rozleje się Duch święty! —

A nie trony — ni korony

Pierwsze ujrzą Cię na Niebie, —

Lecz niewinnie umęczony,

Ten, o Duchu! ujrzy Ciebie!

Kto lat tysiąc wieku strawił,

Kościół broniąc od poddaństwa!

Milionową pierś wciąż krwawił

Aż rozdeptał gad pogaństwa!

Kto wśród ludów nie miał brata; —

Ten, na czyim już pogrzebie

Były wszystkie króle świata,

Ten, o pierwszy, ujrzy Ciebie!

Bo choć krwawy — choć zemdlony,

Wzrok utopion trzyma w Niebie!

A kto patrzy w Ducha strony

Ten, o Duchu, ujrzy Ciebie!

Ni zmysł kupców, ni dłoń kata

Przeciw prawdzie nie pomoże!

O przyjdź prędzej, wiosno świata!

O przyjdź prędzej, Duchu-Boże! —

Wszak my duchy, Duchu święty?

Wiecznie wstajem z własnych kości —

Wszak jak Chrystus wniebowzięty

Wniebowstąpim w Raj miłości?

Wszak my jedni i ciż sami,

Tylko coraz wyżsi, Panie?

I garniemy się wiekami

W ostateczne Zmartwychwstanie?

Jawem życia — czy snem w grobie

Z wiosny w wiosnę — wciąż ku wiośnie —

Kwiat niebieski — duch nasz — rośnie,

Wszyscy rośniem wciąż ku Tobie!

Kto opisze — kto opowie?

Bóg jest jeden — jeden — sam!

Przecież, w Bogu, dano nam,

Że my będziem jak bogowie!

Lecz wprzód ziemia ta stroskana

Pokój przyjąć musi wszędzie!

Wszak kazana w imię Pana

Ewangelia wieczna będzie? —

Wszak z planety, co się rozciął

Na odłamków tyle — tyle —

Będzie jeden świat i kościół?

Daj nam, Duchu — daj tę chwilę! —

Chrystusowy uścisk bratni

Gdy okoli wszystką ziemię,

Wejdzie, wejdzie wiek ostatni,

I ostatnie ludzkie plemię.

Żegnaj, ziemio, z bólem! z żalem!

— Wszędzie święte ze świętemi —

Nowe błyszczy Hieruzalem

Na padole starej ziemi!

Długa droga — trud był śliski —

Krwi spłynęło i łez morze!

Lecz anielstwa czas już blizki —

Pójdą — pójdą w Ciebie, Boże!

— Tak wam z krzyża, o plemiona

Dziś proroczy Polski naród:

Choć mówicie: „Ot, już kona.“

W nim przyszłości waszej zaród. —

Polsko! Polsko! grób twój tylko

Był kołyską nowej zorzy!

Wśród wieczności jedną chwilką,

W której począł się się dzień Boży!

Czas już zedrzeć z wieku chmurę!

Idącego Pana chwalmy!

Rzucać palmy — rzucać psalmy —

Kwiaty na dół — pieśni w górę!

O rzucajcie pieśni, kwiaty!

Oto idzie — idzie Pan;

A nie smętny jak przed laty,

Wolny cierniów, gwoździ, ran! —

Przemieniony, z niebios szczytu,

Z nad wszechświata gwiezdnych ścian,

Jak widnokrąg wszechbłękitu

Ku nam spływa — spływa Pan!

O! ten błękit pijcie duszą,

A wam wszystko zbłękitnieje!

Choć was męczą — choć was kuszą

Uwierzycie w mą nadzieię! —

Niech was darmo nie przestrasza

Że dziś podłość górą wszędzie?

Z wiary waszej, wola wasza —

Z woli waszej, czyn wasz będzie!

Nie powróci stara klęska —

Duchom — duchom tryumf dan!

Oto idzie moc zwycięska,

Panujący idzie Pan!

Dość już długo — dość już długo

Brzmiał na strunach wieszczów żal!

Czas uderzyć w strunę drugą,

W czynów stal! —

Sigue explorando

Por su autor
Zygmunt Krasiński · 37 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Psalm MiłościPsalmy Przyszłości (1912) — Psalm Wiary →

Expediente

Autor
Zygmunt Krasiński
Título
Psalm Nadziei
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-psalm-nadziei--zygmunt-krasinski-e7844e
Cita recomendada
Zygmunt Krasiński, «Psalm Nadziei», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-psalm-nadziei--zygmunt-krasinski-e7844e.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.