Powiedz mi luby Mirsonie, czy jesień, wiosna, czy zima
Czyli téż lato u ciebie piérwszeństwo milsze otrzyma,
Bardziéj zachwycaż cię lato, że pracę dojrzewa ci wszelką,
Albo się cieszysz jesienią przyjazną nam żywicielką?
Albo zimową przenosisz nieczynność. Wszak nieraz wśród zimy,
Grzejąc się koło ogniska, spokojne chwile pędzimy.
Może się bardziéj zachwycasz nadobną porą wiosnową,
Odkryj twą myśl, tak wolną godzinę skrociemy rozmową.