CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaGustaw Zieliński

Gustaw Zieliński · Modernismo

Pocałunek (Zieliński)

polaco

W dniu majowym, na dolinie,

Kędy strumyk szemrząc płynie,

Moja luba kwiatki zrywa,

Wiążąc wianek, piosnki śpiewa.

Jak jutrzenka, świeża młoda,

Miała serce jak łza czyste,

Oczki czarne promieniste,

I usteczka jak jagoda.

Jakaś wzięła mnie pokusa

By ją prosić o całusa;

Nieodmawia — czyjaż wina?...

To był anioł, nie dziewczyna!

I spojrzała moja miła,

Białą rączką mnie ścisnęła,

Usta do ust przybliżyła,

I w objęciu mem spoczęła.

Świat przed moją znikł źrenicą,

Martwą ziemię opuściłem,

Raj minąłem, w niebie byłem,

Z moim czuciem, z mą dziewicą.

Śród boskiego zachwycenia,

Gdy jej ustek chwytam tchnienia,

Myśl ją bierze, śmieszna, pusta,

By oderwać od ust, usta,

Zniszczyć urok omamienia.

Tylko jeszcze, z cicha skromnie,

„Nie mów o tem“, — rzekła do mnie,

I pobiegła po dolinie.

Głos jej luby w dali ginie,

Coraz ginie — w końcu znika,

Jak porankiem śpiew słowika.

Nie goniłem — bo w mej myśli,

Już się nowy zamiar kreśli,

By nie zważać na przestrogę.

Jakież dla mnie szczęście, proszę?...

Jeśli poznać mam rozkosze,

A objawić ich nie mogę?

Nic nie taić — moje zdanie!...

Lecz mnie teraz czeka bieda,

Pewnie za to, piękne panie,

Żadna mi już buzi nie da.

1833 r.

Sigue explorando

Por su autor
Gustaw Zieliński · 46 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Pięknej a razem nieczułej ZuziPoczątek poematu „Mnich“ →

Expediente

Autor
Gustaw Zieliński
Título
Pocałunek (Zieliński)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-pocaunek-zielinski--gustaw-zielinski-08c02c
Cita recomendada
Gustaw Zieliński, «Pocałunek (Zieliński)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-pocaunek-zielinski--gustaw-zielinski-08c02c.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.