CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaAdam Pajgert

Adam Pajgert · Romanticismo

Pobudka ludu bożego

polaco

Zbudź się i powstań! Rozjaśnij lice!

Nie tobie więdnąć żałobą!

Pan już nad tobą rozwiał ciemnice,

I Pańska chwała nad tobą!

Ciemność narodom padnie sąsiednim

Aż się ku tobie zgromadzą,

Byłeś i będziesz narodem przednim,

Króle ci hołdy oddadzą.

Podnieś twe oczy! Patrz jaką zgrają,

Jak stado morskiego ptastwa,

Płyną okręty — to powracają

Twoi synowie z tułactwa.

Aż się zdumiejesz, aż się rozszerzy

Serce od tego widoku!

Gromada synów ku matce bieży,

Córki zostaną przy boku.

Z Madjan i z Efy ciągną wielbłądy,

Z Cedor barany i bydło;

Złoto dalekie znoszą ci lądy,

Saba ci niesie kadzidło.

I rzekniesz: «Którzyż, skąd to się snują

Jako obłoki tu ku mnie?

Lub jak gołębie, co się zlatują

Do swoich okien tak tłumnie?

Na mnie to czeka i wiatr i fala,

I wyspy ze swoją flotą,

By twoich synów przywiodły zdala.

I miedź, i srebro i złoto.

Rękoma królów zbuduje mury

W Sionie grodzie mym świętym,

A gdy ci lud się sprzeciwi który,

Lud ten zatracę ze szczętem.

Bo jakom w gniewie kar ci nie skąpił,

Jakiem cię zgnębił i pobił,

Tak gdyś pokutą łask mych dostąpił,

Będę cię wznosił i zdobił.

W sosnę i bukszpan i cedr libański

Będę cię zdobił widocznie,

Abym uwielbił przebytek Pański,

Miejsce gdzie stopa ma spocznie.

Synowie twoich ciemiężycieli

Do ciebie przyjdą w pokorze;

Tych, którzy ciebie w pogardzie mieli,

Pokłonem u nóg twych złożę.

Tłumy śród miast twych będą się wiły

Pośród weselnych obchodów,

Królów cię piersi będą karmiły,

Ssać będziesz mleko narodów.

Ani się łupem staniesz zaborców,

Drapiestwa w tobie nie będzie,

Bowiem spokojnych dam ci dozorców

I sprawiedliwych w urzędzie.

Ani twych granic dotknę zniszczeniem,

Ani cię klęski spustoszą;

Ale twe mury nazwą zbawieniem,

U bram twych chwałę ogłoszą.

Ani cię blaski oświecą słońca,

Ani w noc promień księżyca —

Bóg tobie wieczny światłem bez końca,

Pańska nad tobą źrenica.

Boś już dokonał dni utrapienia,

Czas odziedziczysz wesela;

Tyś latoroślą mego szczepienia,

Ja Pan twój, Bóg Izraela.

Ludu wybrany, ludu mój wierny!

Ja cię wywiodę i zbawię,

W naród rozmnożę ciebie niezmierny.

Ja, Pan twój, rychło to sprawię.

Adam Pajgert.

Sigue explorando

Por su autor
Adam Pajgert · 8 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Pieśń wstępnaPocieszenie narodów →

Expediente

Autor
Adam Pajgert
Título
Pobudka ludu bożego
Lengua
polaco
Época
Romanticismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-pobudka-ludu-bozego--adam-pajgert-1fa2a9
Cita recomendada
Adam Pajgert, «Pobudka ludu bożego», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-pobudka-ludu-bozego--adam-pajgert-1fa2a9.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.