CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

Po deszczu (Kasprowicz, 1912)

polaco

XI.

PO DESZCZU.

Po deszczu kwiaty odetchły i w górze

Świeżych zapachów pełna atmosfera:

Każdy jej atom snać kroplę zawiera

Tego balsamu, którym żyją róże...

Chmury rozdarło słońce, ten cud boży,

I świat, co, zda się, ze zmęczenia kona,

Zadźwięczał cały, jak posąg Memnona,

Kiedy nań jutrznia swój całunek złoży...

A dusza ludzka, która tonie w krwawéj

Przebojów słocie i wszystkie swe liście

Traci wiosenne ach! dla nic wielkiego,

Czyż jest naprawdę lichszą od tej trawy?

Anioły blasków bytu jej nie strzegą

I czas wytchnienia znikł dla niej wieczyście.

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Po deszczu (Kasprowicz, 1893)Pod krzyżem (Kasprowicz, 1912) →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
Po deszczu (Kasprowicz, 1912)
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-po-deszczu-kasprowicz-1912--jan-kasprowicz-0717c0
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «Po deszczu (Kasprowicz, 1912)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-po-deszczu-kasprowicz-1912--jan-kasprowicz-0717c0.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.