CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaMaciej Kazimierz Sarbiewski

Maciej Kazimierz Sarbiewski · Barroco

Oda XVII. Z Sarbiewskiego tłomaczona do Polaków gdy Tatarowie Podole pustoszyli

polaco

Wieczna ohyda, nieśmiertelna rana

Bitny Polaku tobie dziś zadana,

Gdy gruby Geta, y dziekciarz z Wołoſzy

Twoie Podole bezkarnie puſtoſzy.

Wielkie iuż z kraiu wywiezione łupy

Obmierzły Scyta gromadzi do kupy,

Z ktoremi zażył w rabowaniu ſpułki

Łupy przy Iſtrze rozdziela na pułki.

Wſzyſtkie Podola, y trzody, y ſtada

Już Tatar dziki łakomie poſiada

Y danemi nam od natury darmi

Stepy zawala, głodny brzuch ſwoy karmi.

W Jaſſyr zabraną płeć oboią Gety

Niewſtydnym Trakom daią na Tandety.

Reſzta do Scytow za Taurykę idzie

O hańbo kraiu, o Polſki niewſtydzie!

Jako rozpryſłe, y lękliwe owce

Drapieżne wilki gonią przez manowce.

Gdy czuyny kądel na zwierza nie dybie,

Y ſtroż leniwy zaſypia na ſkibie.

Tak my dodaiem Barbarzyńcom lecy,

Gdy Scytom ſzybkim podaiemy plecy,

Ktorzy po wſzyſtkich naſzych dobr frymarkach

Spiſzą nam prawa żelazem na karkach.

Przerwiy ſen twardy, y miey ſię na pieczy

Sławny Sarmato, niech cię nie kaleczy

Los ſzczęścia płonny, nie ufay tey Pani,

Bowiem nie ieden oſzukał ſię na ni.

Niech ci Tatarczuch dziś obrzydły płaci

Swoią poſoką za krew twoich Braci,

Niechay tę ziemię, ktorą teraz pali

Trupem ſwym na dłuż, y na ſzerz zawali.

Wſtaniemyż? czy nas złote domu ſprzęty

W nierozerwane pouymuią pęty,

Nieſprawiedliwie ten ſię złotem piesci,

Ktorego Przodek żelazem ſzeleści.

Zbytku podniety koſztowne puhary,

W ktorych Tokaiu pełniemy nektary

Dla woyſka zaraz obroćmy na płatę,

Y więkſzą małym zatamuymy ſtratę.

Niech nieprzyiazna Strzała pierwey tarczy

Sięga, niż ſerce ranami obarczy,

Niech na początku Polak Polſki broni.

Zemdlałey ręki puklerz niezaſłoni.

Wiele mi wprawdzie to otuchy daie,

Że Polſka ſwemi upadkami wſtaie,

Lecz y tą także uwagą ſię trwożę,

Że iedna klęſka Narod zgubić może.

Sigue explorando

Por su autor
Maciej Kazimierz Sarbiewski · 77 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Oda XVII. Do Wojciecha Turskiego. O swoich snach i marzeniach lirycznychOda XVIII. Do Najśw. Maryi Panny, gdy w Akademii Wileńskiej Towarzystwa Jezusowego, po ukończeniu kursów filozofii, miano rozpocząć teologię scholastyczną →

Expediente

Autor
Maciej Kazimierz Sarbiewski
Título
Oda XVII. Z Sarbiewskiego tłomaczona do Polaków gdy Tatarowie Podole pustoszyli
Lengua
polaco
Época
Barroco
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-oda-xvii-z-sarbiewskiego-tomaczona-do-polakow-gd--maciej-kazimierz-sarbiewski-511a01
Cita recomendada
Maciej Kazimierz Sarbiewski, «Oda XVII. Z Sarbiewskiego tłomaczona do Polaków gdy Tatarowie Podole pustoszyli», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-oda-xvii-z-sarbiewskiego-tomaczona-do-polakow-gd--maciej-kazimierz-sarbiewski-511a01.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.