CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaKornel Ujejski

Kornel Ujejski · Modernismo

Oda do Poezyi (Ujejski, 1898)

polaco

Matko zapału!

Siostro wieczystego ducha!

Córko Boga!

Pokrewna każdemu ciału,

Rozlana wszędzie

Po ostatnich słońc krawędzie

Których niema —

Błogosławiony, kto ciebie widzi, słucha,

Blasku Boga! Dechu Boga!

Siłami trzema

Bóg panuje:

Miłością, co tworzy,

Harmonią, co zlewa,

Poezyą, co śpiewa....

Błogosławiony, kto wie i czuje!

Nierozerwana, zespolona,

W jedno się łoży

Ta trójca ona;

W miłości poezya i harmonia,

W harmonii poezya i miłość,

W poezyi tamte dwie —

Ot — rozwiązana wszechbytu zawiłość,

Co się na Dobro i Piękno wyłonia.

O! niebiański śnie!

Spadły na człowiecze serce liche,

Jeśli pokorne i ciche;

W tobie nie mara i mglistość,

W tobie jest rzeczywistość

I moc i prawdy całość!

Wstańcie, których gnębi małość!

Rozradujcie się w wszechbycie —

Nędzne, krótkie wasze życie —

Przedłużcie je liczbą wrażeń

Co są czyste i wieczyste,

Co są sielskie i anielskie,

Co są pańskie i kapłańskie.

Więcej bytu w raju marzeń,

Niźli na ścieżkach tułaczych.

Ileż ludów nieboraczych

Zapadało w wieczną ciemność,

Bo prócz gwałtu, krwi i zbrodni

Nie miały innej pochodni!

Idąc w zgiełku a samotnie

Sypały się bezpowrotnie

Na gruz — na pył — na nicość!

Poezyo! w tobie odwzajemność —

Poezyo! w tobie jednolicość —

Tem licem patrzysz w Boga,

I wiesz, jaka ci droga!

Wstańcie! których gnębi małość!

Ikarów lot, nie zuchwałość,

Tylko bierzcie silne, zdrowe,

Stalne skrzydła!... nie woskowe.

Poezyo! w tobie stal,

W tobie i siła i zdrowie —

Ale Boga chwal!

Ale wzlatuj ponad mrowie!

Temu mrowiu na mrowiskach

Świeć i śpiewaj w tęczy błyskach

Bądź mu ulgą i otuchą —

Rosą, kiedy mrze posuchą,

Chlebem, kiedy łaknie głodne,

Szczęściem, kiedy śni swobodne.

A ty Polsko, której wieszcze

Mieli zmartwychwstanne dreszcze

Dla Ciebie tylko, dla Ciebie!

Bo o sobie nie myśleli

A za swój chleb kamień wzięli —

Ty Polsko, matko boleści,

Żebraczko o skąpym chlebie,

Dla tych odepchniętych synów

Bądź tarczą w potrzebie —

Kto z nich wie, niechaj ci wieści!

Nie żądni oni wawrzynów,

Ani orderowych szarf,

Ni dygnitarskich chomątów —

Nie zabiorą miejsc nikomu!...

Ale są synami domu,

I mają prawo do kątów

Dla siebie i dla swych harf.

w Pawłowie r. 1885.

Sigue explorando

Por su autor
Kornel Ujejski · 30 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Na zgon rozstrzelanych w IrkuckuOstatnia strofa (Ujejski) →

Expediente

Autor
Kornel Ujejski
Título
Oda do Poezyi (Ujejski, 1898)
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-oda-do-poezyi-ujejski-1898--kornel-ujejski-404ca5
Cita recomendada
Kornel Ujejski, «Oda do Poezyi (Ujejski, 1898)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-oda-do-poezyi-ujejski-1898--kornel-ujejski-404ca5.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.