CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaTomasz Kajetan Węgierski

Tomasz Kajetan Węgierski · Ilustración

Obywatel prawy (Węgierski, 1888)

polaco

Czas nieszczęścia i hańby, przez podłość i zdrady

Pomnożonych wyrodków, prawie zgładził ślady

Cnych miłośników twoich, Polsko! W schyłku sławy

Zbyt zapomniałaś co jest obywatel prawy.

Chcę ci jego przed oczy wystawić rzetelny

Obraz, i do wzbudzenia naśladowców dzielny.

Nie jest on myśli t woremtworem: z swych rysunków znany

Niedogasłéj nadziei wzmoże promyk chwiany,

Gmin tu od sławy przodków i cnoty odrodnych,

Tak chciwych rządzić sterem jak rządzić niegodnych,

Usłuży czarnym cieniem brzydkich wizerunków

Do wybitnego pięknych wydania rysunków.

Ten z przychodnią pomocą własną złączył zdradę,

A darmo chytrą mową chcąc okryć szkaradę,

Na czas, na okoliczność, na ciosy niedoli

Zwala skutek swéj zbrodni, swéj przedajnéj woli.

Gasi żądze obrony i ostatki męztwa,

Radzi ustąpić mocy podłego zwycięztwa.

Aby wcale zagubić matkę próżno zwaną,

Sam tnie, rani, kaleczy od obcych szarpaną.

Ów, rozbita ojczyzna kiedy wszystko traci,

Z smutnych łupów, wśród burzy w mgnieniu się bogaci.

Mienia obywatelów potrzebą ściśnionych

Idą zwiększać dostatków ze skarbu zwróconych.

Kiedy Polska zniżona i wstydem okryta,

On pychą wzdęty cienie czci i nazwisk chwyta.

Inni bez światła, próżni wiadomości rzeczy,

Niegodnie się podjęli publicznych spraw pieczy;

Albo chytrością gorszych w błąd ślepo popchnięci,

Lub słabych serce trucizną, bojaźnią przejęci,

Idą podle się zginać z swoimi hersztami,

Poświęcając ojczyznę przed gwałtu bożkami.

Równéj zbrodni swém głupstwem i lękaniem winni,

Gdzie z rozumem i meztwem wnijść byli powinni.

Wśród tych okropnych poczwar, co szpecą ród ludzi,

Wspaniały obraz nowe serc wzruszenie wzbudzi.

Prawdziwy obywatel, radca nieskażony,

Serce mężne, a umysł niesie objaśniony.

Zna i lubi powinność, zna sprawy ojczyzny,

W środki dzielne i w radne wynalazki żyzny

Odkrywa zdradę, hańbi podłość, dźwiga cnotę,

Gdy upór przekonywa, naucza prostotę.

Sprawiedliwość, odwagę, tchnie słowy, przykładem.

Nie strwożon, Rzymian idzie i Spartanów śladem.

Czuje krzywdę i zbrodnię, hańbę niżéj kładzie

Niż śmierć i niż niewolę, i w skutku i w radzie.

Czy po odważném mową zdania wyrażeniu,

W czynach się z mową zgodnych zamknie i w milczeniu;

Czy znowu duchem wyższym ruszony potężnie,

Przed obliczem narodu odezwie się mężnie:

Zawsze znać, że ni zysku chęć go wzniosła podła,

Ni osobista żądłem nienawiść ubodła.

Mocą prawdy i czucia tchnie, chwieje, porusza,

Przez usta się udziela drugim jego dusza.

Grom wspaniałéj wymowy wali podłość zdrady,

Lamie stawione trwogi, sromotne zawady;

Kruszy dumę nadętą, mężnych, dobrych chwali,

Gnuśne serca rdzą tknięte nowém meztwem stali;

Groźby, gwałty i skargi bezwstydne wyzywa,

Gryzie się pod nogami złość błaha i mściwa;

Przymuszona szacować cnotę nielubioną,

Choćby wzięła jéj życie, zna się zwyciężoną.

On niby szkopuł, kiedy wala go bałwany

Rozjuszonego morza, stoi niezachwiany;

A Neptun darmo szturmów zażywszy i trwogi,

Składa srogość zniżony i liże mu nogi.

Sigue explorando

Por su autor
Tomasz Kajetan Węgierski · 113 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Obrona Wirgiliusza rzymskiegoOda do Adama Naruszewicza, B. K. S. P. W. Ks. L. o Małem ludzi uczonych poważeniu →

Expediente

Autor
Tomasz Kajetan Węgierski
Título
Obywatel prawy (Węgierski, 1888)
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-obywatel-prawy-wegierski-1888--tomasz-kajetan-wegierski-bb8514
Cita recomendada
Tomasz Kajetan Węgierski, «Obywatel prawy (Węgierski, 1888)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-obywatel-prawy-wegierski-1888--tomasz-kajetan-wegierski-bb8514.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.