CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaFelicjan Faleński

Felicjan Faleński · Modernismo

Obrachunek z sobą

polaco

Jak rozpryśnięta tęcza w ranek letni
W łzach świeżej rosy odkwita —
Jak się odświeża pieśń pastuszej fletni
W milczących gęszczach odbita —

Tak prysłych złudzeń budowa wspaniała
W łzach mych promieni dla ludzi,
Tak pieśń, co dla mnie dawno już przebrzmiała,
Drugim się w piersi mej budzi.

Jako pędzona trwogą wśród manowca,
Gdy się od stada odbije,
W cierń niegościnny uwikła się owca,
Nie chcąc iść w ślady niczyje —

Miałem tak dużo, a dziś mam tak mało!
Moi gdzieś za mną zostali —
Na każdej cierni ze mnie coś zostało —
A jam szedł dalej i dalej.

Drudzy pomarli śmiercią tylko ciała,
Ja bom miał inne konanie —
Konała we mnie dusza, aż skonała,
Śmierć zwłoki tylko zastanie.

Ja umierałem po trosze, jak smakosz
Niechętny końca słodyczy —
A com? i wielem przesmakowal? — wszakoż
Nikt się już dziś nie doliczy.

I po co liczyć? któż tam dojść już zdoła,
Czym wielkiem szastał, czy małem:
Miałem coś wprzódy, dziś nic nie mam zgoła,
Więc wszystko wydać musiałem.

Sigue explorando

Por su autor
Felicjan Faleński · 247 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← O zachodzie (Faleński, 1871)Od rzeczy →

Expediente

Autor
Felicjan Faleński
Título
Obrachunek z sobą
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-obrachunek-z-soba--felicjan-falenski-3ed015
Cita recomendada
Felicjan Faleński, «Obrachunek z sobą», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-obrachunek-z-soba--felicjan-falenski-3ed015.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.