CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaKazimierz Gliński

Kazimierz Gliński · Vanguardias / s. XX

O zmierzchu (Gliński)

polaco

Brzmi fujarka, wykręcona z wierzbiny,

Pieśń jej płynie gdzieś przez lasy, doliny.

Gdy omdleje tęskna nuta pieśniarza,

Dobre echo dźwięki piosnki powtarza.

Jasne słonko zmienia szatek kolory,

Staw posrebrza, rzuca złoto na bory —

Spada niżej, świeci coraz ogniściej,

I krwią patrzy przez zielone olch liście.

Zaterkotał młyn gderliwy, kół żebra

Oplątała wstążka jakaś ze srebra;

W szklane nici, w perły białe rozpryska,

Wciąż się zwija, wciąż się kłębi, wciąż błyska.

Pociemniało stawu senne zwierciadło,

Z cichych niebios kilka dużych łez spadło;

Lilje wodne swe kielichy stuliły,

Dar niebieski, srebrną rosę ukryły.

Zaszło słońce za dalekie dąbrowy,

Jeno pasek zostawiło pąsowy,

Jakby jasne, niezatarte wspomnienie,

Że tu było, lało złote promienie.

Sigue explorando

Por su autor
Kazimierz Gliński · 24 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Noc (Gliński)Powitanie (Gliński, 1913) →

Expediente

Autor
Kazimierz Gliński
Título
O zmierzchu (Gliński)
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-o-zmierzchu-glinski--kazimierz-glinski-7025b4
Cita recomendada
Kazimierz Gliński, «O zmierzchu (Gliński)», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-o-zmierzchu-glinski--kazimierz-glinski-7025b4.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.