Wczora pił z nami, a dziś go chowamy:
Ani wiem czemu tak hardzie stąpamy.
Smierć nie zna złota, i drogiey purpury,
Mknie po iednemu, iako z koyca kury.
Poetósfera › La Biblioteca › Jan Kochanowski
Jan Kochanowski · Renacimiento
polaco
Wczora pił z nami, a dziś go chowamy:
Ani wiem czemu tak hardzie stąpamy.
Smierć nie zna złota, i drogiey purpury,
Mknie po iednemu, iako z koyca kury.
← O szlachcicu polskim (Kochanowski, 1883)O zazdrości (Kochanowski, 1803) →
ws-pl-o-tymze-kochanowski-1803--jan-kochanowski-8ad494Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.