CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJan Kasprowicz

Jan Kasprowicz · Vanguardias / s. XX

O Roku Nowy

polaco

VI.

O ROKU NOWY.

Nie pacholęciem jesteś, Roku Nowy,

Wchodzącem do nas w futerku bielutkiem,

W czapce puchowej,

Z uśmiechniętemi oczyma:

W okna chat naszych, wypełnionych smutkiem,

I w rozbawionych pałaców podwoje

Pukasz, wyrosły od razu w olbrzyma,

Przyodzianego w groźną, twardą zbroję

Od stóp do głowy!

Pukasz i wołasz: »Niech każdy na boje

Będzie gotowy!«

Błogosławiony, kto ten głos twój słyszy,

Komu nie podciął słabych nóg zdradliwy

Zapach haszyszy,

Nie oszołomił ducha;

Kto, do napiętej podobny cięciwy,

Na posterunku z oczy otwartemi

Czeka, wytężać nie przestaje ucha —

Oręż ująwszy rękami obiemi —

W pomroki ciszy,

Czy gdzieś w pobliżu, przyczajon do ziemi,

Wróg nie zadyszy.

Jesteśmy ludźmi, co, jako upiory,

Krocząc śród drogich grobowisk cmentarzy,

Świetlne fosfory

Z radością serca witamy!

Smutek nam schodzi z rozbolałej twarzy

I, jak pijany, klaszcząc w suche ręce,

Każdy z nas woła: »W słoneczne już bramy

Wchodzim w tryumfie po nocy i męce!«

Marne pozory

Mają za prawdę te mózgi dziecięce,

Ten duch nasz chory.

I spać idziemy, jakby nasze dłonie

Plenne już ziarna chwalebnej przyszłości

Na tym zagonie

Nieuprawionym posiały!

Jakby lipcowy wiew już przyszedł w gości,

Naginał kłosy i wzywał swym szumem,

Że czas do żniwa, bo łan dojrzał cały!

Śpimy, szczęśliwi, że nad rabów tłumem

Wróg schylił skronie,

Że, myśląc za nich swym wilczym rozumem,

W szyderstwie tonie.

A tam, nad gnuśnych i głupich łożnicą,

W chmurze, powstałej z oparów posoki,

Z łez, które świécą

Niezastygniętem morzem,

Łzawe i krwawe, w żałobie głębokiéj

Widmo, bezwładne, jak dziecię w kolebce,

Na łan wskazuje, nie zasiany zbożem,

Naprzemian jęczy i przekleństwo szepce,

Że, z soczewicą

W jednej, cześć naszą nieprzyjaciel depce,

W drugiej z pętlicą!

O uderz w róg swój — wszak go masz gotowy

Niech wyszłe z ciebie przepotężne brzmienie,

Nad sennych głowy,

Nad zaślepieńce popłynie!

Zbudź eumenid straszne pokolenie,

Niech nas ścigają, niech nam syczą w uszy,

Że prawo życia mają ci jedynie,

Którym błyskotka nie przygasi w duszy

Iskry bojowej!

Czujnych a dumnych szermierzy w tej głuszy

Zbudź, Roku Nowy!

Sigue explorando

Por su autor
Jan Kasprowicz · 360 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← O poranku (Kasprowicz)O witajże nam, wiosenko →

Expediente

Autor
Jan Kasprowicz
Título
O Roku Nowy
Lengua
polaco
Época
Vanguardias / s. XX
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-o-roku-nowy--jan-kasprowicz-a97eed
Cita recomendada
Jan Kasprowicz, «O Roku Nowy», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-o-roku-nowy--jan-kasprowicz-a97eed.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.