Dobry pan jakiś, jadąc sobie w drogę,
Ujźrzał u dziewki w polu bosą nogę.
Nie chodź (powiada) bez butów, ma rada,
Bo macierzyzna tak zwietrzeje rada. —
Łaskawy panie! nic jej to nie wadzi,
Chyba żebyście pijali z niej radzi.
Poetósfera › La Biblioteca › Jan Kochanowski
Jan Kochanowski · Renacimiento
polaco
Dobry pan jakiś, jadąc sobie w drogę,
Ujźrzał u dziewki w polu bosą nogę.
Nie chodź (powiada) bez butów, ma rada,
Bo macierzyzna tak zwietrzeje rada. —
Łaskawy panie! nic jej to nie wadzi,
Chyba żebyście pijali z niej radzi.
← O dobrym panie (Kochanowski, 1857)O Doktorze Hiszpanie (Kochanowski, 1803) →
ws-pl-o-dobrym-panie-kochanowski-1883--jan-kochanowski-0c7f71Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.