Nie dopiero to wiedzą, że dobrze miłować,
Ważył się przedtym Parys przez morze żeglować
Dla nadobney Heleny, którą iemu była
Za złote iabłko piękna Wenus namieniła.
Nie dbał chocia pogonia miałą bydź za niemi,
Choć miał tego przypłacić braty rodzonemi,
Nakoniec swym upadem i wszytkiego domu:
Smakowała mu miłość, nie wiem iako komu.