Chłop każdy skąpy, acz jest i nader bogaty
W złoto, srebro, i mienie i w kosztowne szaty,
A nie umie używać, co mu szczęście dało,
Lepiej, aby nie miał nic, albo barzo mało.
Bo to dziwak, co go bogactwo zubożyło, 5
Przyrównam go osłowi, choć mu to nie miło,
Który przysmaki nosi kosztowne na sobie,
Przedsię lada chróścisko najdziesz przed nim w żłobie.