CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJózef Bohdan Zaleski

Józef Bohdan Zaleski · Modernismo

Modlitwa za Polską

polaco

Do Ciebie Panie wznosim nasze modły,

W drodze żywota znękani niezmiernie,

Albowiem wszystkie świata tego ciernie,

Kolcami na wskróś do serc nam przebodły.

Przecież o Panie, nie nad nami Panie!

Nad Matką Polską miej pożałowanie.

Panie! och Polska — nasza rodzicielka —

Poczciwą sławą minionych stóleci,

Zasługą świętą pierworodnych dzieci,

W ziemiach dziedzicznych i można i wielka,

Oblubienica w krolewskiej ozdobie,

Mnogie plemiona hodowała Tobie!

Panie nasz! Polska — och oblubienica,

Jedném skinieniem oto Twej niełaski,

Sierota — dawne rozterała blaski,

Niby wypchniona z przed oczu rodzica,

Odarta z wieńca — i z wiana — i z miana —

Pije pod progiem łzy — sponiewierana.

Wielkie wysługi, starosławne dzieje,

Jak senna zmora trapią ją w niewoli,

I macierzyńsko — wnętrznościami boli,

Bo złość szatańska w około szaleje;

Gawiedź niezbożna, służebne pomiotły,

Nas — płód jej łona, — zmogły i przygniotły.

Panie! za matką po szerokim świecie —

Jękami jeno wtórujemy męce,

Szarpiem się w sercach, a niemocne ręce;

Bo twą niełaską z domu — jako śmiecie,

Znów podmuchnieni nawrotem już trzecim,

Na wszystkich wiatrach w pokoleniach lecim.

Panie — tyś mocarz! Twa ręka nas karze.

Odpuść — och! odpuść królewskiej swej wdowie,

Już pokajani grzeszni jej synowie,

W proch upadamy przed Tobą na twarze;

Nigdy och! nad nią gniew Twój nie zagore,

Bo po anielsku uderzym w pokorę.

Jezu nasz Jezu — o w Trójcy Jedyny!

Tyś uczył: «Proście a będzie wam dano.»

Prosim za matką — wróć jej wiano — miano!

Baranku, który gładzisz świata winy —

Bądź miłosierny! nie nad nami Panie,

Nad matką Polską miej pożałowanie.

Maryo Matko Królowo na niebie,

W trzech ziemiach Twoich łaskami wsławiona,

Trzy Twoje ziemie — Litwa — Ruś — Korona —

Pod święte stopy ścielą się przed Ciebie!

Litwa — Ruś — Polska — trójlistny to bratek,

Dziewico czysta, otchnij-że swój kwiatek!

Pańscy wybrańcy w niepożytej sławie,

Na wysokościach nasi opiekuni.

Ku wspólnej matce — ku Polsce — och ku niej

Zwróćcie oblicze! święty Stanisławie —

Święty Kaźmierzu — święty Józafacie —

Ku niej — ku matce w pokrwawionej szacie.

Święci rodacy! — głuchnie polska mowa,

Łotrowie polskie pożerają plony,

Wdowy, sieroty polskie bez obrony

Marnieje Polsce siejba Wojciechowa;

Zanućcież razem — jak ongi — tak ninie —

«Bogarodzico! — Miły Hospodynie!

«Do Ciebie Panie bracia wznoszą modły!

«W drodze żywota znękani niezmiernie,

«Albowiem świata pokutnego ciernie,

«Kolcami na wskróś do serc ich przebodły:

«Przecież o Panie! nie nad nimi Panie!

«Nad matką Polską — miej pożałowanie.

Sigue explorando

Por su autor
Józef Bohdan Zaleski · 48 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← LudmiłaNasza skrucha →

Expediente

Autor
Józef Bohdan Zaleski
Título
Modlitwa za Polską
Lengua
polaco
Época
Modernismo
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-modlitwa-za-polska--jozef-bohdan-zaleski-cefad0
Cita recomendada
Józef Bohdan Zaleski, «Modlitwa za Polską», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-modlitwa-za-polska--jozef-bohdan-zaleski-cefad0.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.