CADA PIEZA VIVE EN UNA DIRECCIÓN · NADA VIVE EN UNA SOLA SALA  

PoetósferaLa BibliotecaJózef Baka

Józef Baka · Ilustración

Miasta Obywatelom

polaco

Miasta zdobią kamienice

Rynki, gmachy, wtąż ulice

Imbary,

Koszary,

Przydały

Dość chwały.

Górę biorą niebotyczne

Wieże, wały, zamki śliczne:

A przecie,

Jak wiecie,

Są hardzie,

W pogardzie.

Świat mieszczany,

Między pany

Wszak nie liczy,

Jeszcze krzyczy

Na możność,

Wielmożność

Krzywi się,

Marszczy się.

Jedna dla nich, śmierć cudowna

Która panów z gburem równa:

Zarównie,

I głównie

W pałace

Kołace.

Szczupła wielkim miastom chluba,

Gdy altecom grozi zguba.

Nadeydą,

I wejdą

Ruiny

W machiny.

Arsenały od perzyny

Nie obronią od ruiny:

Wszak miasto,

Jak ciasto

Rozgniotą,

Z bied rotą.

Jak rdza zjada Styrskie stale,

Tak Mars broczy w krwi kanale

Fortece,

Altece:

Na zguby,

Pasz chluby.

Słońca promień, śnieżne góry

A śmierć niszczy mieyskie mury:

Dość częsta,

I gęsta

Nowina,

Ruina.

Lekki laufer, śmierć nie chramy;

W lot obleci sklepy, kramy;

Okrąży,

Choć dąży

Powoli,

W niedoli.

Więc rynkowy,

Ratuszowy!

Niech łokciowy,

I szynkowy

Swe zbiory,

Za wiory

Poczyta,

Cnót pyta.

Sigue explorando

Por su autor
Józef Baka · 38 piezas más en la casa
Dónde vive
La Biblioteca

← Hymn do Nayświętszey Panny LoretańskieyMłodym uwaga →

Expediente

Autor
Józef Baka
Título
Miasta Obywatelom
Lengua
polaco
Época
Ilustración
Sala
La Biblioteca
Identificador
ws-pl-miasta-obywatelom--jozef-baka-0e4e47
Cita recomendada
Józef Baka, «Miasta Obywatelom», Poetósfera, poetosfera.com/p/ws-pl-miasta-obywatelom--jozef-baka-0e4e47.html

Las obras de dominio público se reproducen íntegras, con atribución y en la ortografía de su impreso. ¿Ves una errata o conoces una fuente mejor? Escríbenos desde Sobre la casa.